Wall Street nadal szuka dna

MD
opublikowano: 2009-10-28 15:16

Na amerykańskich rynkach akcji nadal przewagę ma podaż. Dane makro nie pomogły. Szczególnie te o sprzedaży nowych domów.

Rynek nie otrzymał dotychczas dostatecznie mocnego wsparcia w postaci wyników kwartalnych czy danych makro, aby przerwać korektę rozpoczętą po 19 października, kiedy indeksy osiągnęły tegoroczne maksima. Od tego czasu S&P500 stracił już ponad 3 proc., Nasdaq 2,8 proc., a Dow Jones 2 proc. Przed środową sesją inwestorzy dowiedzieli się o 1 proc. wzroście zamówień na dobra użytku trwałego we wrześniu. Pół godziny po rozpoczęciu handlu inwestorzy zostali zaskoczeni wiadomością o spadku sprzedaży nowych domów we wrześniu. Oczekiwano jej wzrostu. Nie poprawiły nastrojów także wiadomości, które dotarły dziś na Wall Street z Europy. US Steel spada pod wpływem rozczarowania wynikami lidera branży stalowej, Arcelor Steel. Producentom oprogramowania nie pomaga wiadomość o podwyższeniu prognozy tegorocznego spadku sprzedaży przez niemiecki SAP, największego na świecie producenta oprogramowania dla biznesu. W grupie drożejących spółek znalazły się Texas Instruments i Target. Pierwszemu pomógł Goldman Sachs podwyższając rekomendację producenta chipów do „kupuj”. Kupno akcji Target, drugiej w USA sieci sklepów dyskontowych, zalecili analitycy Citigroup.