Amerykańskie rynki akcji uległy w poniedziałek nastrojom dominującym na
giełdach w innych częściach świata. Obawa pogłębienia i rozszerzenia się kryzysu
zadłużenia europejskich państw oraz strach przed globalnym spowolnieniem
gospodarczym skłoniły inwestorów do pozbywania się bardziej ryzykownych aktywów.
Oprócz akcji taniała także ropa i metale przemysłowe. Drożały dolar, złoto i
amerykańskie obligacje skarbowe. Spadła wartość indeksów wszystkich 10 głównych
segmentów S&P500. Najmocniej taniały akcje spółek IT oraz z segmentu energii
(-1,5 proc.), a także finansowych i przemysłowych (-1,3 proc.). Najmniejsze
straty zanotowały spółki dostarczające dobra codziennego użytku (-0,7 proc.)
oraz dostawcy usług telekomunikacyjnych (-0,65 proc.). Na zamknięciu taniały aż
463 spółki wchodzące w skład S&P500. Z 30 blue chipów tworzących średnią
przemysłową Dow Jones staniało 29. Jako jedyny na zamknięciu drożał McDonald’s.
Najmocniej taniały Caterpillar, Dupont, Alcoa i United Technologies.
MD
Wall Street nadal szuka dna
Dow Jones tracił na zamknięciu 1,0 proc., S&P500 1,2 proc., a Nasdaq 1,6 proc.