Wall Street ruszyła w barwach podaży

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 2010-05-11 15:51

Europejski plan pomocowy miał krótkie życie na giełdzie – już we wtorek większość parkietów w Europie oddawała zwyżki. Podobne nastroje zapanowały po dzwonku w USA.

Agencja Bloomberg przypomina dziś nawet poniedziałkową wypowiedź Marka Belki. Dyrektor Departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego stwierdził, że nie przypuszcza, by w długim terminie europejski plan pomocowy stanowił jakieś rozwiązanie. Podobnego zdania są – najwyraźniej – inwestorzy.

Wtorkowy kalendarz publikacji makro jest dość pusty  – o godzinie 16. czasu polskiego poznamy wielkość marcowych zapasów hurtowników amerykańskich.

Tymczasem warto śledzić dziś kurs Gilead Science. Spółka rosła jeszcze przed dzwonkiem po zapowiedzi skupu akcji własnych za 5 mld USD w ciągu najbliższych trzech lat. W centrum zainteresowania może być Nokia, która dziś poinformowała o zmianach w zarządzie, które zamierza przeprowadzić przed upływem roku. Najważniejszą jest odejście Ricka Simonsona, szefa pionu telefonii komórkowej spółki. Aż 8 proc. zyskują zaraz po dzwonku udziały Deutsche Post, po zamknięciu kwartału podatkowego kwotą  netto 1,75 mld euro (przed rokiem: 944 mln euro). Przychody spółki wzrosły o ponad 4 proc., do 12 mld euro, z 11,5 mld. Analitycy w ankiecie Dow Jones Newswires spodziewali się zysków na poziomie 1,41 mld euro oraz 11,83 mld euro przychodów.