Na europejskich giełdach dalszy ciąg spadków. Powód wciąż ten sam. Złe wiadomości z USA. W środę inwestorzy pozbywali się akcji po wtorkowej, znacznej przecenie na Wall Street. Nastroje poprawiły się dopiero po dobrych danych o grudniowej inflacji w USA.
Taniały spółki technologiczne, co było skutkiem rozczarowania prognozą przedstawioną przez amerykański Intel. W dół poszły kursy europejskich producentów chipów, m.in. STMicroelectronics. W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazł się Adidas. Goldman Sachs rekomendował sprzedaż jego akcji, wskazując na znaczne uzależnienie wyników spółki od koniunktury w USA.
Notowania w USA rozpoczęły się od spadków. Dość szybko jednak Dow Jones i S&P500 odrobiły straty. Inwestorzy zareagowali na dane o inflacji, które dają szansę na dużą obniżkę stóp procentowych. Optymizm ominął Intela, którego akcje taniały na początku sesji o ponad 10 proc.
Marek Druś