Wall Street stawia na wzrosty po wyborach

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2022-11-07 22:44

Dow Jones rósł na zamknięciu o 1,3 proc. S&P500 zyskał 1,0 proc. Nasdaq kończył sesję zwyżką o 0,85 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na amerykańskich rynkach akcji w poniedziałek nadal przewagę miał popyt. Głównym motywem zwyżek kursów były zbliżające się w USA wybory “midterms”, czyli w połowie kadencji prezydenta, do Izby Reprezentantów i na część miejsc w Senacie. Od 1950 roku, zawsze przez rok po nich, S&P500 osiągał wzrost, przeciętnie o 14,7 proc. Do tego sondaże sygnalizują, że we wtorek Demokraci mogą stracić kontrolę nad Izbą Reprezentantów lub nawet całym Kongresem, zachowując jedynie Biały Dom. Historia pokazuje, że taka sytuacja była korzystna dla rynku akcji, a S&P500 przeciętnie zyskiwał ponad 17 proc. Rosły także ceny obligacji o dłuższym terminie wykupu. Krótkoterminowy rajd wzrostowy rynków akcji po wyborach przewiduje nawet Mike Wilson, strateg Morgan Stanley, znany z „niedźwiedziego” nastawienia do długoterminowych perspektyw rynku akcji.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Zdrożało 74 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym popytem cieszyły się akcje spółek IT (1,6 proc.), energii (1,7 proc.) i świadczących usługi telekomunikacyjnie (1,8 proc.), gdzie jedną z najmocniej drożejących spółek była Meta Platforms (6,5 proc.), najbardziej przeceniona jak dotąd w S&P500 w tym roku. Popyt na akcje właściciela Facebooka i Instagrama wywołały doniesienia o rozpoczęciu dużych zwolnień pracowników już w najbliższą środę.

Wzrosły kursy 27 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej drożały Boeing (3,1 proc.), Salesforce (3,45 proc.) i Walgreens Boots Alliance (4,1 proc.). Jako jedyne spadki kursu notowały 3M Co. (-0,1 proc.), Verizon Communications (-0,1 proc.) i Nike (-2,45 proc.).

Wzrosła wartość niespełna 51 proc. z ponad 3,7 tys. spółek z Nasdaq Composite. Jednak wśród tych o największej kapitalizacji zdecydowana większość drożała. W grupie FAANG najmocniej rósł kurs wspomnianego Meta Platforms (6,5 proc.), a jako jedyny taniał Netflix (-0,8 proc.). W pierwszej części sesji, po wiadomości o możliwym zmniejszeniu produkcji iPhone’ów, spadał także kurs Apple, ale ostatecznie najwięcej warta amerykańska spółka kończyła dzień zwyżką kursu o 0,4 proc. Aż o 5 proc. staniały tymczasem akcje Tesli, których wartość spadła w poniedziałek w trakcie sesji najniżej od 52 tygodni. Tłumaczone jest to ostatnimi zawirowaniami związanymi z przejęciem Twittera przez Elona Muska, założyciela i szefa Tesli.