Ostatecznie jednak, na finiszu mocniej zaakcentowała swoją obecność strona popytowa co zaowocowało dodatnimi zmianami indeksów. Wskaźnik DJ IA wzrósł o 0,49 proc., S&P500 zyskiwał 0,15 proc. zaś NAsdaq 0,12 proc.

Niepewność spowodowana była porcją danych makro jaka dotarła na parkiety oraz zmienności na rynku ropy naftowej. Surowiec zaczął oddawać wcześniejsze zyski, zaś dolar słabnąć na fali słabszych danych makro i komentarzy niektórych przedstawicieli Rezerwy Federalnej, odnośnie opóźnienia przyszłych podwyżek stóp procentowych. Amerykańska waluta w stosunku do koszyka sześciu głównych walut zszedł do najniższego poziomu od ponad trzech miesięcy.
Inwestorzy negatywnie odnieśli się do niektórych informacji z rynku pracy, gdzie liczba wzniosów o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła mocniej od prognoz zaś wydajność pracy w sektorze pozarolniczym spadła w czwartym kwartale minionego roku najszybciej od roku. Również nowe zamówienia w przemyśle obniżyły się w grudniu najmocniej od roku.