Podczas czwartkowej sesji na Wall Street przeważał popyt, choć kupujących było już mniej niż podczas poprzednich sesji. Inwestorów napędzały głównie wyniki spółek – od lepszych od oczekiwań Mondelez International, po niosące rozczarowanie, jak te Facebooka i Procter & Gamble.

Facebook tracił 2,3 proc. po tym jak poinformował o wzroście wydatków w drugim kwartale o 82 proc. P&G tracił 4 proc. na wieść i słabszej prognozie sprzedaży i wzrostu zysków. Whole Foods Market zanurkował o 12 proc. z powodu obniżenia prognozy sprzedaży. O 5 proc. rósł natomiast kurs Modelez w związku z lepszym od prognoz zyskiem w drugim kwartale.
Inwestorzy bez entuzjazmu przyjęli dane o dynamice wzrostu gospodarczego w USA. W drugim kwartale PKB wzrósł o 2,3 proc., co wypadło nieco poniżej oczekiwań, jednak zrewidowano ujemny odczyt dynamiki za pierwsze trzy miesiące roku, podnosząc go do 0,6 proc. Tymczasem po zakończonym w środę posiedzeniu władz monetarnych ich członkowie przyznali, że są zadowoleni z poprawy sytuacji na rynku pracy.
- Obserwujemy wyhamowanie dynamiki rynku. Rynek obstawia podwyżkę stóp przed końcem roku. To się nie zmieniło – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Kevin Caron, strateg rynkowy banku Stifel Nicolaus.