Wall Street zaczyna tydzień od wzrostów

Jakub Ozdowski
opublikowano: 2008-10-20 16:24

Inwestorzy nabierają pewności, że kroki podjęte przez rząd ustabilizują sytuację na rynku. Indeksy pozytywnie reagują na lepsze od prognoz wyniki finansowe niektórych spółek.  Niestety, na dzisiejszej sesji są również maruderzy.

Średnia przemysłowa zyskała na otwarciu 69,37 pkt., S&P 500 urósł o 9,08 pkt. Od wzrostów poniedziałek rozpoczął również technologiczny Nasdaq, który poszedł w górę o 19,48 pkt. Indeksy mocno zyskiwały, kiedy o godz. 16 naszego czasu przemówienie rozpoczął Ben Bernanke, szef Fedu.

Halliburton Co., producent urządzeń elektronicznych wspomagających wydobycie surowców płynnych, poinformował dzisiaj o stracie w wysokości 21 mln USD w trzecim kwartale. Wynik był jednak lepszy od prognoz i dzięki temu spółka zyskuje około 15 proc. W górę idą również akcje firm, które po sesji mają pochwalić się zadowalającymi osiągnięciami. Około 3 proc. zyskuje American Express, a niespełna 1 proc. idzie w górę Texas Instruments.

Niestety po drugiej stronie rynku znajdują się spółki, którym nie udało się przekroczyć prognoz rynkowych. Producent zabawek – Mattel - traci ponad 1 proc. Zarobić nie daje również producent kart pamięci – SanDisk, który prawdopodobnie opublikuje stratę w trzecim kwartale na poziomie 21 centów za akcję. Początkowo spółka odrzuciła ofertę przejęcia ze strony Samsunga. Teraz zamierza sprzedać 30 proc. potencjału produkcyjnego japońskiej Toshibie na drodze joint venture. Producent kart pamięci zainkasuje z tej transakcji około 1 mld USD. SanDisk traci ponad 8,5 proc.

O godz. 16:08 DJIA zyskiwał 2,15 proc. Jednakże dużo lepiej wypadał S&P 500, idąc w górę około 2,5 proc. Do mocniejszego wybicia szykował się technologiczny Nasdaq, rosnąc o prawie 1,5 proc.