Wall Street znów na plusie

WST
opublikowano: 2011-09-16 22:10

Końcówka burzliwego tygodnia na amerykańskich giełdach nie należała do spokojnych i cechowała się sporą nerwowością. Na szczęście przyniosła kolejny wzrost indeksów, choć w trakcie sesji sytuacja nie przedstawiała się tak optymistycznie.

Po obiecującym otwarciu, które przyniosło kontynuację marszu na północ, po około godzinie handlu wskaźniki zaczęły oddawać zyski i zeszły poniżej poziomów z czwartkowego finiszu, gdzie pozostały przez pewien czas. Wtedy nastąpił kontratak strony popytowej w efekcie czego indeksy znów wyszły w zielone strefy.

Cały czas cieniem na zachowanie inwestorów kładą się problemy eurolandu, który jest znaczącym rynkiem zbytu i partnerem handlowym dla Ameryki.

Ostatecznie na finiszu piątkowej sesji indeks Dow Jones IA rósł o 0,66 proc., wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,57 proc. notując najdłuższą wzrostową serię od lipca. Z kolei Nasdaq zwyżkował o 0,58 proc.

Czarną owcą sesji zostały papiery Research In Motion, kanadyjskiego producenta popularnych komunikatorów BlackBerry. Spółka poinformowała, że tegoroczny zysk po wyłączeniu części kosztów będzie kształtował się w dolnej granicy wcześniejszej prognozy 5,25-6 USD za akcję. Dodatkowo, produkowany przez Apple iPad zdystansował PlayBooka RIM w sprzedaży w stosunku 46 do 1 w ostatnim kwartale. Momentami kurs akcji RIM zniżkował o 20 proc.

Wśród drożejących papierów sporo znaleźć można było należących do detalistów, czego zasługą był m.in. odnotowany wzrost zaufania konsumentów. Wstępny odczyt wskaźnika The Thomson Reuters/University of Michigan wyniósł 57,8 pkt we wrześniu wobec 55,7 pkt w sierpniu.