Indeksy rosły przez cały dzień pozwalając wskaźnikowi S&P500 odbudować się po ubiegłotygodniowej przecenie.
Handlujących ucieszyły wpierw informacje z rynku nieruchomości. Indeks S&P/Case-Shiller odzwierciedlający zmiany cen nieruchomości w 20 największych amerykańskich metropoliach wzrósł w marcu najmocniej od kwietnia 2006 r.
Kolejnym bardzo optymistycznym dla obozu byków czynnikiem okazał się majowy odczyt indeksu zaufania konsumentów. Po przekraczającym prognozy analityków wzroście wspiął się on na najwyższy poziom od lutego 2008 r.
Dobry, choć nie sprostał oczekiwaniom był z kolei indeks Fed oddziału z Richmond, obrazujący aktywność wytwórczą w tym regionie Stanów Zjednoczonych. Choć wzrósł z -6 pkt utrzymał się jednak w rejonie ujemnych wartości (-2 pkt) podczas gdy analitycy spodziewali się + 2 pkt.
Na giełdzie na wartości zyskiwało dziewięć z 10 grup wchodzących w skład indeksu S&P500. Szczególnie dobrze prezentowały się branże energetyczna, finansowa i opieki zdrowotnej.
Ponad 5-proc. wzrostem kursu mogły pochwalić się papiery Tiffany. Drugi na świecie pod względem wielkości detalista luksusowych wyrobów jubilerskich miał udany kwartał. Zysk na akcję sięgnął 70 centów podczas gdy analitycy prognozowali wartość na poziomie 53 centów.
Jeszcze mocniej drożały papiery Tesla Motors. Producent elektrycznych samochodów prowadzony przez Elona Muskina szykuje się do ogłoszenia programu ekspansji swojej sieci ładowania pojazdów.
Po poniedziałkowej informacji o zgodzie na przejęcie koncernu Bausch & Lomb o ponad 10 proc. drożały udziały Valeant Pharmaceuticals International, największego kanadyjskiego producenta środków farmakologicznych. Wartość transakcji oszacowano na 8,7 mld USD
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,69 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,63 proc. zaś Nasdaq zwyżkował o 0,86 proc. Warto wspomnieć, że w ciągu sesji aprecjacja była znacznie wyższa.