
Nabywców udziałów o wartości ponad 1 mld USD są firma inwestycyjna KKR (przejmie 65 proc.) oraz koncern e-commerce Rakuten (20 proc.). Reszta, 15 proc. udziałów pozostanie w rękach Walmarta. Transakcja wycenia wartość Seiyu na poziomie około 172,5 mld jenów (1,65 mld USD) wliczając w to zadłużenie.
Amerykański gigant po raz pierwszy wszedł na japoński rynek w 2002 r. nabywając 6 proc. udziałów właśnie w sieci Seiyu. Stopniowo zwiększał swoje zaangażowanie, aż do pełnego przejęcia w roku 2008 r. Firma od początku musiała mierzyć się z silną konkurencją, podobnie jak inni duzi międzynarodowi gracze jak Tesco czy Carrefour.
Zbycie części aktywów to kolejna tego typu transakcja po wyjściu Walmarta z Wielkiej Brytanii i Argentyny.
Przed dwoma laty – jak przypomina Reuters – japońskie media donosiły, że Amerykanie chcieli sprzedać Seiyu za 300 do 500 mld jenów, ale nie znaleźli wtedy kupca.