Walory Orbisu pozostają nadal na niskim poziomie
Orbis jest największą grupą hotelową w środkowej i wschodniej Europie. Spółka oferuje swoje usługi na rynku polskim, posiadając około 40-proc. udział w segmencie hoteli 3-, 4- i 5- -gwiazdkowych. Orbis ma 55 hoteli własnych (oraz zarządza jednym hotelem) w 29 miastach Polski. Sieć hoteli składa się z jednego hotelu pięciogwiazdkowego, siedmiu hoteli czterogwiazdkowych oraz 48 trzygwiazdkowych. Orbis ma dominującą pozycję na rynku usług hotelarskich w największych polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Trójmieście. W przyszłości Orbis zamierza się koncentrować właśnie na utrzymaniu swoich wpływów w sześciu głównych, najczęściej odwiedzanych przez gości miastach w Polsce (Trójmiasto liczone jako całość).
Orbis dysponuje 10 450 pokojami hotelowymi, spośród których po trzech kwartałach ubiegłego roku liczba pokoi dostępnych wynosiła 9 541. Niestety w hotelach Orbisu stale spada wskaźnik frekwencji. W 1998 roku wynosił on 58 proc., natomiast w pierwszym półroczu ubiegłego roku wyniósł zaledwie 52 proc. Odwrotna tendencja panowała jeżeli chodzi o średnią cenę za pokój, która ulega systematycznej zwyżce. Dzięki temu wskaźnik yield (średnia cena za pokój x frekwencja) wzrósł w 1999 roku o 13,3 proc., natomiast po pierwszym półroczu 2000 roku o kolejne 2,9 proc.
W lipcu 2000 roku została podpisana umowa sprzedaży przez Skarb Państwa 35,37 proc. akcji Orbisu konsorcjum firm: ACCOR, FIC Globe LLC oraz Globe Trade Center. Za jedną akcję konsorcjum zapłaciło 35,5 zł. Najwięcej, 20 proc. akcji, nabył ACCOR (europejski lider na rynku hotelowym). FIC Globe LLC kupił 10,37 proc. akcji Orbisu (FIC Globe LLC to spółka zależna od Deutsche Banku, która później odsprzedała 9,99 proc. akcji Orbisu innej firmie z Grupy Deutsche Banku — REIB International Holdings Ltd.), natomiast firma developerska Globe Trade Center nabyła 5 proc. walorów Orbisu. Podpisana umowa zakłada integrację działalności ACCOR-a i Orbisu w ciągu 2 lat. Marka Orbisu ma zostać utrzymana przez co najmniej 6 lat. ACCORA obowiązuje też zakaz konkurencji w Polsce z wyłączeniem już rozpoczętych przez niego inwestycji hotelowych. Cena sprzedaży akcji Orbisu w kolejnym etapie prywatyzacji spółki znalazła się poniżej oczekiwań analityków, którzy liczyli na cenę zdecydowanie wyższą, w granicach 40-50 zł za akcję. Wydaje się, że właśnie stosunkowo niska cena sprzedaży 35-proc. pakietu akcji była jednym z powodów mocnego spadku kursu Orbisu.
Należy jednak pamiętać, że po wejściu inwestora branżowego, jakim jest francuski ACCOR, Orbis zyskał dostęp do ogólnoświatowej sieci rezerwacji miejsc noclegowych, może też otrzymać znaczące wsparcie w postaci know- -how, a także przejąć polskie hotele ACCORA. Powinno to wpłynąć na poprawę dotychczas spadającego zapełnienia miejsc noclegowych w hotelach Orbisu i pomóc mu w utrzymaniu silnej pozycji na krajowym rynku usług hotelarskich.
W związku z pozyskaniem inwestora branżowego Orbis podpisał umowę franchisingową z ACCOR Polska Sp. z o.o., na mocy której uzyskał prawo do używania przez swoje hotele następujących marek: IBIS, Mercure, Novotel, Sofitel, Etap Hotel oraz Formule 1. Pod wymienionymi znakami towarowymi ma być prowadzonych 29 hoteli Orbis, w tym 5, które są już eksploatowane pod nazwą Novotel. Jednocześnie Orbis zobowiązał się zakończyć proces renowacji, remontu lub budowy (w zależności od okoliczności) tych hoteli w taki sposób, by dostosować każdy z nich do standardów jednej z ww. sieci oraz zobowiązał się do rozpoczęcia eksploatacji hoteli pod tymi markami najpóźniej do 1 stycznia 2005 roku. Okres dochodzenia do użytkowania hoteli Orbisu pod markami ACCOR-a będzie przebiegał stopniowo i został rozłożony na lata 2000-2004.
Czynnikiem ryzyka związanym z wejściem ACCOR-a do Orbisu jest możliwość transferu zysków ze spółki w przyszłości (byłoby ono jeszcze większe, jeżeli francuski inwestor zwiększyłby swoje zaangażowanie w Orbisie). Transfer mógłby wystąpić np. w postaci zawyżonych opłat licencyjnych za użytkowanie marek, opłat za transfer know-how, czy też niekorzystnych warunków nabycia przez Orbis hoteli ACCOR-a w Polsce. Ponieważ jednak w spółce obecni są instytucjonalni inwestorzy finansowi, powinni oni zapewnić kontrolę nad transakcjami z ACCOR-em i ograniczyć ryzyko nadmiernego transferu zysków.
Innym czynnikiem ryzyka związanym z inwestycją w akcje Orbisu jest spór ze spadkobiercami byłych właścicieli gruntów, na których znajduje się Hotel Europejski w Warszawie. W grudniu ub.r. wojewoda mazowiecki podtrzymał bowiem niekorzystną dla Orbisu decyzję starosty powiatu warszawskiego, która ustanawia prawo do użytkowania wieczystego Hotelu Europejskiego na rzecz rodziny Czetwertyńskich (spadkobiercy). Orbis odwołał się od tej decyzji do NSA. Niestety, ostateczne rozstrzygnięcie sprawy może potrwać wiele lat. Negatywnie na spółce może odbić się to, że wstrzymuje ona większe remonty w Hotelu Europejskim.
Analiza rachunku zysków i strat wskazuje, że dynamika rozwoju Grupy Orbisu ulega wyhamowaniu. W pierwszym półroczu 2000 r. grupa osiągnęła poziom zaledwie 70 proc. zysku operacyjnego i zysku netto zanotowanych w tym samym okresie 1999 roku. Wyniki narastające Orbisu po trzech kwartałach (jednostkowe) są także rozczarowujące. Stagnacja panuje w zakresie przychodów ze sprzedaży. Niedobrze prezentuje się sytuacja na poziomie zysku operacyjnego i zysku brutto, te pozycje zanotowały spadek o około 1/3. Ostatni kwartał roku nie jest dobrym okresem dla branży hotelarskiej Orbis od lat notuje straty w IV kwartale — są one efektem tworzenia wysokich rezerw oraz dużych wydatków na remonty, które są przeprowadzane w okresie najniższej frekwencji. Ponieważ według władz spółki większość rezerw została już utworzona, są szanse na uzyskanie dodatniego wyniku finansowego netto za czwarty kwartał ub.r. i przełamanie negatywnej tradycji w tym zakresie z ostatnich lat.
Akcje Orbisu na giełdzie są obecnie stosunkowo tanie. Mimo nie najlepszych wyników, spółka posiada dużo warte nieruchomości oraz grunty, na których się one znajdują. Poza tym obecny poziom kursu na giełdzie zawiera dyskonto w stosunku do ceny płaconej przy nabyciu 35-proc. pakietu akcji Orbisu od Skarbu Państwa (35,5 zł za sztukę). Także analiza techniczna wskazuje na to, że potencjał spadkowy kursu został już raczej wyczerpany (silne wsparcie w postaci kilkakrotnie obronionej linii trendu wzrostowego).