Waluta nie lubi kantorów i nie da się rozliczyć

Paweł Jakubczak
14-02-2006, 00:00

Zdarza się, że przedsiębiorcy płacą zagranicznym kontrahentom walutą kupioną w kantorze. Czy muszą wtedy zapłacić podatek od różnic kursowych?

Z sygnałów, jakie docierają do naszej redakcji, wynika, że przedsiębiorcy są zainteresowani sprawą ujęcia różnic kursowych jako przychodów lub kosztów. Ostatnio jeden z czytelników pytał, jak ma rozliczać podatkowo różnice kursowe od waluty kupionej w kantorze oraz od pieniędzy wypłacanych ze swojego rachunku walutowego. W obu przypadkach przedsiębiorca płaci za towar zagranicznemu kontrahentowi. Jednak nie przelewem bankowym, lecz osobiście, w kasie kontrahenta. Trudno — takie kontrahent ma wymagania, a dobry partner wart jest zachodu.

Nasz czytelnik kupuje walutę w kantorze, wpłaca ją na własne konto, a następnie — w razie potrzeby — wypłaca w gotówce, by uiścić należność. Co o takim postępowaniu mówią przepisy podatkowe?

Jednoznaczna regulacja

Jeśli przedsiębiorcy chcą się dowiedzieć, jak wyliczyć różnice kursowe, muszą sięgnąć do ustaw podatkowych. Jest w nich zapisane, że zarówno przychód, jak i koszt w walutach obcych przelicza się na złote według kursów średnich z dnia, w którym uzyskano przychód czy poniesiono koszt. Następnie koryguje się wyliczenia przy zastosowaniu odpowiednich kursów banku, z którego usług podatnik korzystał.

— Przychód z tytułu różnic kursowych od waluty obcej, jaką przedsiębiorca uzyskał od eksportu swoich towarów czy usług, jest różnicą między kwotą tej waluty obliczoną przy użyciu kursu, jaki bank stosował w dniu, w którym przedsiębiorca faktycznie otrzymał przychód, oraz kwotą obliczoną przy użyciu kursu kupna walut w dniu, w którym przedsiębiorca je otrzymał, albo kursu sprzedaży z dnia nabycia walut ogłaszanego przez bank, z którego usług korzystał podatnik. Kosztem jest różnica między wartością waluty obliczoną przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut z dnia faktycznej zapłaty oraz kursu ich kupna z dnia ich otrzymania albo kursu sprzedaży z dnia nabycia walut, ogłaszanego przez bank, z którego usług korzystał podatnik — mówi Katarzyna Łysiak, konsultant podatkowy z firmy Rödl & Partner.

Nie dotyczy

Jaki wniosek praktyczny wynika dla przedsiębiorców z treści przytoczonych — mało przejrzystych — przepisów? Ano taki, że rozliczanie różnic kursowych ma miejsce tylko wtedy, gdy chodzi o transakcje dokonywane za pośrednictwem banków. Oznacza to, iż podatnik nabywa prawo do obniżenia lub podwyższenia przychodów i kosztów ich uzyskania tylko o różnice wynikające z różnych kursów ogłaszanych przez Narodowy Bank Polski i bank, z którego usług korzysta.

— Organy podatkowe, powołując się na dosłowne brzmienie przepisów podatkowych, zgodnie odmawiają podatnikom prawa do rozliczania podatkowych różnic kursowych w przypadku transakcji dokonywanych za pośrednictwem kantorów. Argumentem, na który się powołują, jest brak wyraźnych uregulowań w przepisach prawa podatkowego, pozwalających rozliczać różnice kursowe od waluty kupionej czy sprzedanej w kantorze — wyjaśnia Katarzyna Łysiak.

Podsumowując: jeśli przedsiębiorca zapłaci kontrahentowi walutą kupioną w kantorze, to nie będzie mógł rozliczyć podatkowo ewentualnych różnic kursowych. Prawo podatkowe dostrzega je bowiem tylko wtedy, gdy transakcja jest dokonywana za pośrednictwem banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Jakubczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Waluta nie lubi kantorów i nie da się rozliczyć