Warszawa coraz atrakcyjniejsza dla inwestorów

aktualizacja: 12-03-2018, 12:44

Stolica ma dziś swoje pięć minut — wypracowywane przez lata atuty przyciągają największych światowych graczy

Wizerunek Polski jako mocno niedoinwestowanej, niedokończonej i bez możliwości rozwoju odszedł do lamusa. Przy porównaniu wskaźników z europejskich miast Warszawa prezentuje się na ich tle doskonale. W wielu międzynarodowych rankingach (m.in. Financial Times) atrakcyjności, np. w kontekście inwestycji zajmuje miejsce na podium, a co za tym idzie, przyciąga coraz większą liczbę inwestorów.

Zobacz więcej

PLUSY I MINUSY: Warszawa wyróżnia się na tle innych stolic w regionie pod względem warunków do inwestycji. Atuty to m.in. duża liczba utalentowanych studentów i absolwentów, szybki przyrost powierzchni biurowych, bezpieczeństwo. Gdzie szukać poprawy? W pierwszej kolejności trzeba rozwiązać problem korków, jakości powietrza, a także kwestię braku dostępności mniej wykwalifikowanych pracowników — uznali uczestnicy debaty w redakcji „Pulsu Biznesu”. Fot. Grzegorz Kawecki

Raport największych

Raport „Poland Your Place to Invest”, stworzony przez sześć kluczowych firm z sektora nieruchomości (CBRE, Colliers, Cushman & Wakefield, JLL, Knight Frank i Savills), agencję HR (Randstad), PAiH i dziewięć największych polskich miast, jest pigułką wiedzy dla inwestorów. To o nim m.in. rozmawiali uczestnicy dyskusji w redakcji „Pulsu Biznesu”.

— Rozumiemy, że aby skuteczniej pozyskiwać inwestorów, musimy postawić na współpracę z innymi polskimi miastami. Dlatego też z inicjatywy Warszawy razem tworzymy raport prezentujący walory inwestycyjne zarówno całego kraju, jak i poszczególnych miast. W publikacji zebraliśmy najważniejsze informacje dotyczące warunków gospodarczych i ekonomicznych, analizę wynagrodzeń, dane demograficzne oraz o kapitale ludzkim, infrastrukturze, jakości życia oraz aktualnie dostępnej i będącej w budowie przestrzeni biurowej — wyjaśniał Michał Olszewski, zastępca prezydenta miasta stołecznego Warszawy.

Raport prezentuje wiele wskaźników makro- i mikroekonomicznych dla Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta, Katowic, Poznania i Łódzi.

— Przy zbieraniu danych do raportu braliśmy pod uwagę parametry, które są istotne z punktu widzenia inwestorów do przeprowadzania analizy możliwych lokalizacji i ich atutów. Na kilkudziesięciu stronach potencjalny zagraniczny inwestor może zapoznać się z informacjami kluczowymi z punktu widzenia decyzji dotyczącej wyboru lokalizacji — tłumaczyła Magdalena Celmer, dyrektor regionalny w firmie Randstad Professionals.

Biurowy boom

Z raportu wynika, że stolica wyrasta na europejskiego lidera szczególnie w kwestii powierzchni biurowej.

— Przez ostatnią dekadę Warszawa przeżywała boom zarówno pod względem poprawy jakości życia, jak i poziomu inwestycji. Wystarczy spojrzeć na liczby. W 2006 r. oferowała około 2,8 mln mkw. powierzchni biurowej. Dzisiaj to już blisko 5,3 mln mkw. z perspektywą dostarczenia kolejnych 400 tys. do końca 2019 r. To dwukrotność powierzchni dostępnej w Budapeszcie, który jeszcze 12 lat temu prezentował się znacznie lepiej niż Warszawa. Z najnowszego rankingu fDi przygotowanego przez Financial Times wynika, że Warszawa konkuruje z Londynem i Berlinem — zauważył Michał Olszewski. Podobnie jest również w przypadku mieszkań, których co roku przybywało w granicach od 11 tys. lokali (2010-11) do 17 tys. w 2016 r.

Potencjał ludzki

Warszawa ma się też czym chwalić w jednej z ważniejszych dla inwestorów kwestii, czyli zasobów ludzkich. W stolicy działa aż 70 uczelni. Niektóre z nich reprezentują bardzo wysoki poziom i każdego roku wypuszczają na rynek młodych ludzi z dużym kapitałem wiedzy. Rocznie liczba studentów w stolicy sięga 250 tys., a absolwentów gotowych podjąć zatrudnienie 58 tys. Co istotne, atutem dla inwestorów mogą być też zarobki, które w Warszawie szacuje się na średnio 1,5 tys. EUR, wciąż nieco niżej niż w większości zachodnich metropolii.

— Mamy przede wszystkim dobrą kadrę i kilka naprawdę dobrych uczelni na bardzo przyzwoitym poziomie. Dzięki temu zasilamy zasoby ludzkie po pierwsze wykształconymi absolwentami, ale również studentami, którzy tak naprawdę już w trakcie edukacji na uczelniach wyższych podejmują pierwszą poważną pracę i zdobywają doświadczenie — podkreślił profesor Marek Bryx, kierownik Katedry Miasta Innowacyjnego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Dużym plusem jest też ich otwartość na inne kultury.

— Na świecie jesteśmy postrzegani jako ludzie kreatywni, znający języki obce. Programy typu Erasmus to bardzo dobry wybór. Dzięki niemu studenci zdobywają międzynarodowe doświadczenia, i łatwo wdrażają się w środowisko pracy w korporacjach i lepiej w nich pracują. W tej kwestii korelacja inwestorzy — absolwenci jest dość mocna. Pierwsi tworzą dzięki drugim wartościowe miejsca pracy. Te natomiast sprawiają, że młodzi wracają do kraju i tutaj zostają — dodała Izabela Kazimierska, menedżer dywizji wsparcia nowoczesnych usług dla biznesu w firmie rekrutacyjnej Devire i ambasadorka fundacji Pro Progressio. Innym atutem polskich miast są talenty zagraniczne, które coraz chętniej przyjeżdżają do Polski na studia i zostają w naszym kraju na stałe.

— Jesteśmy rynkiem, który łączy w sobie unikalny potencjał ludzki. Mam na myśli zarówno dobrze wykształconych absolwentów lokalnych uczelni, jak i utalentowanych pracowników zagranicznych. Obecność wielu dużych międzynarodowych firm działających u nas od kilkunastu lub więcej lat jest najlepszym dowodem na dobre doświadczenia zagranicznych inwestorów z polskim rynkiem. Natomiast analiza ich działalności pokazuje, że zapotrzebowanie na zasoby ludzkie utrzymuje się na wysokim poziomie — mówiła Iwona Dudzińska, dyrektor zarządzająca Citi Service Center Poland.

Musi być dobra infrastruktura

W oczach inwestorów istotne są też inwestycje publiczne, napędzające rozwój miast i poprawiające ich infrastrukturę.

— W ciągu ostatnich dwóch lat zakontraktowaliśmy m.in. trzy nowe stacje metra, a na kolejnych sześć został ogłoszony przetarg. Zaopatrzyliśmy komunikację miejską w 60 autobusów o napędzie niekonwencjonalnym, sieć ścieżek rowerowych przekroczyła 500 km i wciąż budujemy nowe stacje rowerowe, obecnie jest ich 355. Ponadto od 2020 r., dzięki instalacji oczyszczania gazu na oczyszczalni ścieków Czajka, będziemy produkować własny gaz naturalny dla pojazdów spółki MPWiK. Pracujemy teraz nad miejskim systemem carsharingu, i tu premiowane będą oferty uwzględniające elektryczne samochody — wyliczał Michał Olszewski.

Czy nie zabraknie rąk do pracy?

Obecna pozycja Polski w rankingach nie oznacza, że zawsze będzie świetnie. Nie należy popadać w zadowolenie, lecz starać się uatrakcyjniać ofertę. JLL pod koniec 2017 r. opublikowało pracę analityczną, w której wyróżniono 10 czynników wpływających na atrakcyjność miast w oczach inwestorów: innowacyjne skłonności, zasób talentów i siły roboczej, infrastruktura, długoterminowa strategia miasta, zarządzanie miastem, przejrzystość i przewidywalność, rozwiązania „miast inteligentnych”, dostępność cenowa (szczególnie mieszkań), PR rozumiany jako budowanie marki i tożsamości miasta oraz atrakcyjność globalna.

— W przypadku większych polskich miast niektóre z tych punktów mamy dopracowane, choć każdy w różnym stopniu. Wszystkie natomiast wymagają dalszej pracy i długoterminowej strategii. Nie wszystkie będą jednakowo łatwe do wykonania i zasadne. Planując politykę rozwoju miasta, musimy też pamiętać o nieograniczaniu się w zapewnianiu wsparcia do wybranych sektorów. Dzięki dywersyfikacji miasta będą rozwijać się stabilniej i bezpieczniej, zarówno w sferze sektorów gospodarki i tworzonych przez nie miejsc pracy, jak i kulturowo, społecznie czy rekreacyjnie. Władze muszą również pamiętać o polityce cenowej rynku mieszkaniowego. Dzisiaj jeszcze kosztami życia skutecznie konkurujemy z innymi miastami europejskimi, ale to już się zmienia i dobrze byłoby mieć długoterminową strategię rozwiązania tego problemu — tłumaczył Tomasz Trzósło, dyrektor zarządzający JLL Poland.

Inwestorzy zawsze będą zwracać uwagę na rozwój miast, ale podczas wyboru lokalizacji coraz częściej pojawia się kwestia bezpieczeństwa prowadzenia biznesu. Miasta powinny troszczyć się również o to, czy za kilka lat nie zabraknie rąk do pracy.

— Z perspektywy inwestorów widzimy, że Polska jest jednym z krajów z największą intensywnością deweloperską. Budujemy dużo powierzchni biurowych i mieszkalnych. Obraz sektora wygląda więc bardzo optymistycznie. Jednak za jego kulisami kryją się wyzwania np. z siłą roboczą na rynku budowlanym, który w Polsce jest dość mocno przerzedzony. Pracowników zaczynamy szukać już nie na Ukrainie, ale nawet wśród obywateli Bliskiego Wschodu. Tutaj pojawiają się kolejne problemy, nie tylko w postaci procesu uzyskiwania pozwoleń na pracę, ale również m.in. kultury pracy czy zasad BHP, które w Polsce są na znacznie wyższym poziomie — wyliczał Arkadiusz Rudzki, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland.

Miasto przyjazne do życia

Warszawa ma bardzo duże szanse na to, żeby jeszcze przez długie lata przyciągać do siebie inwestorów.

— Trzeba jednak zadbać nie tylko o odpowiednie zasoby kadrowe, przejrzyste zasady czy przyjazną infrastrukturę, ale także o ofertę w zakresie łączenia pracy z życiem prywatnym — zauważyła Magdalena Celmer. Kluczem do sukcesu jest sprawienie, by polskie miasta pozostały atrakcyjne przede wszystkim dla potencjalnych pracowników.

— Nie powinniśmy zadawać sobie tylko pytania, co Warszawa powinna zrobić dla inwestorów, ale co powinna zrobić dla mieszkańców. Kluczem nie jest stosowanie kolejnych ulg biznesowych dla nowych firm, ale dbanie o to, żeby warunki codziennego życia były na jak najlepszym poziomie. Wbrew pozorom inwestorom łatwiej będzie wtedy pozyskać najlepszych pracowników. Jeśli spodoba im się infrastruktura czy oferta kulturalna miasta, z pewnością chętniej tu zostaną — radził prof. Marek Bryx.

Polskie miasta wciąż mają jeszcze w tej kwestii wiele do zrobienia. Iwona Dudzińska dodała również, że choć Warszawa ma wiele atutów, w jednym z opublikowanych rankingów zostały wymienione cztery minusy. Znalazły się tam m.in. klimat, lotnisko ze względu na jego pojemność i możliwości ruchu lotniczego, transport w odniesieniu do korków oraz zanieczyszczenie powietrza. O wizerunek polskich miast musimy dbać nie tylko w kontekście do zanieczyszczenia powietrza, ale również sytuacji zawiązanych z poziomem naszej otwartości na osoby z różnego od naszego kręgu kulturowego.

— Jeśli ktoś przyjedzie do Warszawy i będzie miał szansę sam sprawdzić jej ofertę, zarówno mieszkalną, biurową, ale też m.in. kulturalną, z pewnością będzie chciał tu zostać na dłużej. Musimy jednak wspólnie dbać o wizerunek Polski wśród tych, którzy jeszcze nigdy tutaj nie byli. Międzynarodowe firmy lokujące swoje operacje biznesowe w naszych biurowcach często oferują atrakcyjne stanowiska ekspertom z krajów, do których do tej pory to Polacy podążali za pracą. To właśnie ich zdanie na temat Polski idzie później w świat — zaznaczył Arkadiusz Rudzki.

Wbrew pozorom, nagłówkom w zagranicznej prasie czy też wyobrażeniom o naszym kraju sprzed 20 lat, które kreują negatywny wizerunek w głowach obcokrajowców, sama Warszawa to miasto o relatywnie wysokim poziomie bezpieczeństwa. Jednak poza wszystkimi plusami, które zostały wcześniej wspomniane, ma ona jeszcze jeden szczególny atut.

— Długoterminowe budowanie atrakcyjności miast wiąże się również z tożsamością kulturową i historią. Choć w Warszawie jest ona obfita w tragiczne doświadczenia, daje jej kartę przetargową, której nie ma żadne inne miasto Europy. Skomplikowana mieszanka tragizmu cywilnych mieszkańców i bohaterstwa powstańców z pewnością może pomóc zbudować pozytywny wizerunek miasta z tragiczną, godną najwyższych honorów historią i dynamicznym, kreatywnym i otwartym społeczeństwem obecnie — podsumował Tomasz Trzósło.

PARTNER DEBATY:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk, partner debaty: Miasto Stołeczne Warszawa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Warszawa coraz atrakcyjniejsza dla inwestorów