Towarzystwo ubezpieczeniowe Warta przebudowuje terenowe struktury, a to oznacza m.in. grupowe zwolnienia pracowników.
Od początku tego roku TUiR Warta prowadzi prace mające zmienić jej terenowe struktury. Oddziały mają być dostosowane do podziału administracyjnego Polski obowiązującego od 1999 r.
— Zmiany zaczną obowiązywać od początku 2004 r. Chodzi nam o usprawnienie współpracy z administracją państwową i samorządową. Chcemy stworzyć bardziej elastyczne struktury, które zwiększą sprzedaż oraz ulepszą obsługę klienta — mówi Lidia Deja, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej w Warcie.
Z 25 oddziałów, które były na koniec 2002 r., pozostanie 18. Znikną filie, których było 38. W ich miejsce pojawią się regiony sprzedażowe (49). Zwiększy się liczba przedstawicielstw z 226 do 232.
— Regiony sprzedażowe to typ małych oddziałów, ale bez części administracyjnej. Będzie się tam odbywać tylko sprzedaż oraz wstępny proces likwidacji szkód — twierdzi Teresa Nowak, zastępca dyrektora biura spraw pracowniczych w Warcie.
Program pilotażowy nowej struktury prowadzony w niektórych rejonach kraju dał już efekt — wyższy przypis składki.
Zmiany te wiążą się jednak ze zwolnieniami pracowników. Na koniec sierpnia Warta zatrudniała około 3,6 tys.
— Części pracowników wypowiadamy umowy, części oferujemy inne umowy, proponując im inne funkcje — mówi Teresa Nowak.
Definitywne wypowiedzenia otrzymało już 81 pracowników, a zmieniające — 40. W połowie listopada będzie wiadomo, ilu pracowników z nich skorzysta, co może wiązać się np. ze zmianą miejsca zamieszkania. Lidia Deja zapewnia jednak, że spółka równocześnie będzie przyjmować nowych pracowników. Per saldo zwolnionych będzie więc od 50 do 100 osób.
— Podpisaliśmy porozumienie z pracodawcą dotyczące zasad zwolnień. Przygotował on programy osłonowe dla odchodzących pracowników. Wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z prawem — zapewnia Przemysław Kurzawa, przewodniczący komisji zakładowej Solidarność.
Zmiany w sieci sprzedaży nie dotyczą tylko Warty. Wcześniej takie operacje przeprowadziły m.in. towarzystwa ING, CU oraz FinLife. Przymierza się do nich także PZU.