Waterland ma więcej na inwestycje

Fundusz kontrolujący m.in. Kredyt Inkaso zebrał 2 mld EUR na inwestycje. Część może trafić do Polski.

Inwestorzy rwą się do wypychania portfeli funduszy private equity. Waterland, który w Polsce kontroluje Kredyt Inkaso i dermokosmetyczną spółkę L’biotica, w niespełna dwa miesiące zebrał 2 mld EUR od inwestorów z USA, Europy i Azji, przede wszystkim od funduszy emerytalnych. Teraz ma za nie kupować pakiety kontrolne w spółkach z Beneluksu, Wysp Brytyjskich, Skandynawii, krajów niemieckojęzycznych oraz Polski.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

— Pieniądze udało się szybko zebrać, bo nasza strategia okazała się skuteczna. Koncentrujemy się na spółkach z rozdrobnionych branż w czterech kluczowych segmentach. To branże związane ze starzeniem się społeczeństwa, jego bogaceniem się i rosnącą skłonnością do luksusu, a także ze zrównoważonym rozwojem gospodarki oraz outsourcingiem i poprawą efektywności procesów biznesowych — mówi Maciej Szymański, zarządzający funduszem Waterland w Polsce. Za celami przejęć w Polsce fundusz rozglądał się od 2014 r., ale pierwszych inwestycji dokonał dwa lata później. Najpierw w wezwaniu

kupił pakiet kontrolny windykacyjnego Kredyt Inkaso, a potem przejął L’biotikę, producenta i dystrybutora dermokosmetyków.

— Mamy teraz na oku w Polsce kilkanaście potencjalnych inwestycji, w kilku przypadkach rozmowy są zaawansowane. Chodzi nam głównie o rozwinięte spółki z segmentu outsourcingu i dóbr luksusowych o wartości kilkudziesięciu milionów euro, ale oczywiście nie wykluczamy mniejszych lub większych inwestycji. Trudno powiedzieć, jaka część z 2 mld EUR z nowego funduszu trafi do Polski, będzie to zależało od okazji inwestycyjnych. Pieniądze z poprzedniego funduszu — 1,5 mld EUR, zebranych wiosną 2015 r. — udało się w większości zainwestować bardzo szybko — mówi Maciej Szymański.

Przedstawiciele Waterlandu nie chcą komentować inwestycji w giełdowy Kredyt Inkaso (mają 61 proc. akcji spółki zarządzającej wierzytelnościami), na który ostatnio po raz kolejny wezwanie ogłaszał posiadający 33-procentowy pakiet konkurencyjny Best. Zapewniają jednak, że fundusz z inwestycji „jest zadowolony”. W przypadku L’biotiki niewykluczone jest dokupienie kolejnych spółek tego typu.

— Na razie L’biotica rozwija się organicznie w dwucyfrowym tempie — mówi Maciej Szymański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Waterland ma więcej na inwestycje