Wawel wzywa na swoje akcje
Wczoraj Eugeniusz Małek, przewodniczący rady nadzorczej Wawela, wezwał do sprzedaży 111,5 tys. akcji uprzywilejowanych spółki po 30 zł. Uzyskanie w wezwaniu 24,8 proc. własnych akcji ma pomóc spółce w znalezieniu upragnionego inwestora strategicznego.
W tym tygodniu Eugeniusz Małek otrzymał pełnomocnictwa na skup akcji imiennych i uprzywilejowanych (5 głosów na akcję) Zakładów Przemysłu Cukierniczego Wawel. Papiery te należą do pracowników i założycieli spółki. Zapisy na sprzedaż akcji przyjmowane będą od 24 maja do 14 czerwca. Dzięki przejęciu jednej czwartej kapitału spółka chce zagwarantować sobie większy wpływ na podejmowanie decyzji w sprawie prowadzenia dalszej restrukturyzacji oraz poszukiwania inwestora branżowego.
Jednak część analityków nie jest do końca przekonana o słuszności tego wezwania.
— Choć w grę wchodzi tylko skup akcji uprzywilejowanych, to jednak cena zaproponowana w wezwaniu jest stosunkowo wysoka. Można by się zastanowiać, czy zakład, który w zeszłym roku zanotował straty na wszystkich poziomach działalności, stać na zakup własnych akcji po 30 zł. Z drugiej strony niewykluczone, że Wawel znalazł już inwestora strategicznego i działa na jego zlecenie. Na wczorajszej sesji za walory spółki płacono 19,90 zł. Premia w wezwaniu wynosi 50 proc. — ocenia jeden z analityków.