Ważą się losy HK, HTS, Floriana i Cedlera
Jutro mija termin składania przez inwestorów zagranicznych ofert prywatyzacyjnych dotyczących czterech hut: Katowice, Sendzimira, Cedler i Florian w MSP. Ich brak będzie jednoznaczny z tym, że nastąpi konsolidacja branży i powstanie spółka Polskie Huty Stali.
Najbliższe dni będą decydujące dla branży hutniczej. Jutro mija ostateczny termin, wyznaczony przez resort skarbu, składania ofert prywatyzacyjnych dotyczący czterech hut: Katowice, Sendzimira, Cedler oraz Florian. Od tego, czy one wpłyną do MSP i czego będą dotyczyć, będzie zależał los branży, która boryka się z coraz większymi problemami ekonomicznymi. Zobowiązania hutnictwa na koniec 2000 r. wynosiły około 8,6 mld zł, w tym krótkoterminowe 7 mld zł.
Do badania czterech hut resort skarbu dopuścił dwóch potencjalnych inwestorów zagranicznych. Pod koniec czerwca 2001 r. przedstawiciele LNM Holdings/Ispat International zakończyli due diligence hut: Sendzimira, Katowice, Cedler, Florian. Wcześniej analizy ekonomiczne prowadziło w nich Konsorcjum Europejskie, w skład którego wchodzą Usinor, Arbed, Thyssen-Krup Stahl i Salzgitter. Na tej podstawie mają one złożyć oferty prywatyzacyjne. Firmy te otrzymały dokumenty dotyczące m.in. sprawozdań finansowych, posiadanych przez huty nieruchomości, trwających postępowań sądowych, wierzytelności, informacje o posiadanych udziałach w spółkach, zatrudnieniu, technologii, produkcji.
Opinie analityków na temat ofert są podzielone. Jedni uważają, że nie złoży jej LNM Holdings/Ispat, natomiast Konsorcjum Europejskie może przedstawić propozycję nie do przyjęcia przez resort skarbu. Ale są to jedynie spekulacje. Jedno jest pewne, jeśli proces prywatyzacji zakończy się fiaskiem, nastąpi konsolidacja branży.
Inna droga
Resort gospodarki wcześniej opracował koncepcję konsolidacji branży. Jej kluczowym punktem jest utworzenie spółki Polskie Huty Stali. W jej skład mają wejść huty: Katowice, Sendzimir, Cedler i Florian. PHS będzie posiadać około 60 proc. krajowych zdolności produkcyjnych co oznacza około 7,5 mln ton stali oraz około 4 mln ton wyrobów hutniczych. Zgodnie z przyjętym przez Radę Ministrów, 5 czerwca 2001 r., Programem restrukturyzacji hutnictwa żelaza i stali, możliwa jest także tzw. mała konsolidacja, chodzi konkretnie o połączenie hut: Sendzimira i Florian.
Pora na ustawę
Z nieoficjalnych informacji wynika, że 18 lipca parlament może uchwalić ustawę o restrukturyzacji hutnictwa żelaza i stali, która określa jednoznacznie zasady wspierania branży w zakresie restrukturyzacji finansowej, zatrudnienia, majątkowej, organizacyjnej, gospodarowania mieniem. Jest to kluczowy dokument dla hutnictwa. Daje on zakładom szansę na utrzymanie się na rynku. Przewiduje się, że restrukturyzacji finansowej podlegać będą zobowiązania hut wobec m.in. budżetu, NFOŚiGW, poprzez odroczenie terminów spłaty, rozłożenie ich na raty.
Zatrudnienie w hutach w latach 2001-03 ma spaść z 38,7 tys. do 30,6 tys. osób.


