Od 27 kwietnia rząd Węgier wprowadził ograniczenie ceny benzyny do 480 HUF (5,64 zł) za litr. Najtańsze paliwo w Unii Europejskiej zachęca mieszkańców sąsiednich krajów do „paliwowej turystyki. Minister Gergely Gulyas ogłosił w czwartek, że rząd będzie z tym walczył wprowadzając od piątku zakaz tankowania paliwa po ograniczonej cenie dla aut z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. Zagraniczni turyści będą musieli płacić na Węgrzech normalną, wyższą cenę paliwa.
Bloomberg zwraca uwagę, że decyzja rządu Węgier może być kolejnym punktem spornym z Unią Europejską. Zasady jednego europejskiego rynku zakazują dyskryminacji ze względu na narodowość czy kraj zamieszkania, przypomina agencja.
