W minionym miesiącu forint stracił do euro 1,2 proc. podczas gdy czeska korona zyskała 4,5 proc. a polski złoty wzmocnił się o 0,35 proc. Węgierskie swapy kredytowe, umowy zabezpieczające przed spadkiem wyniosły średnio 329 pkt bazowych w tym okresie wobec 88 pb w przypadku Czech i 135 pb dla Polski.
Węgry są najbardziej zadłużonym narodem w tej części Europy, z długiem publicznym, który na koniec 2009 r. wyniósł 78,3 proc. PKB. Rząd w Budapeszcie zobowiązał się zmniejszyć deficyt budżetowy do 2,8 proc. PKB w tym roku, zaś cel na rok 2011 to 2,8 proc.
„Sytuacja fiskalna Węgier nadal wygląda na niezrównoważoną bez dyscypliny fiskalnej i środków strukturalnych, które stabilizowałyby finanse” – ocenia Goldman Sachs.
Zdaniem banku, poprawa stosunków z MFW wzmocni forinta, doprowadzi do spadku
rentowności obligacji i kompresji CDS-ów.