Wektory

Wiktor Krzyżanowski, Wojciech Kowalczuk
opublikowano: 2001-12-31 00:00

Marek Belka

Minister finansów, w obliczu obaw wyrażanych przez uczestników rynku kapitałowego, nie zdecydował się na zaproponowanie podatku od zysków z inwestycji giełdowych. Mimo że teoretycznie mógł — wprowadzenie takiego instrumentu jest nieodzowne w perspektywie członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Obecnie jednak podatek mógłby być gwoździem do trumny polskiego rynku kapitałowego, i tak nadzwyczaj płytkiego. Tymczasem okazuje się, że zyski z inwestycji na giełdzie są jedynymi, po których część nie upomina się polski fiskus. Dziwi jedynie, że — jak pokazują statystyki — nie wpływa to zbytnio na obroty na GPW.

Osama ben Laden

Terrorysta odpowiedzialny za wrześniowe ataki na Nowy Jork i Waszyngton jest człowiekiem, który w dobiegającym końca roku bezsprzecznie najbardziej zaszkodził wszystkim rynkom kapitałowym. Inwestorzy do dziś zachowują wzmożoną ostrożność praktycznie na wszystkich parkietach świata. Mimo że do prognozowanego bezpośrednio po zamachach krachu nie doszło, obroty na większości giełd spadły, a kursy akcji wielu firm uległy gwałtownemu załamaniu. Skutki tych wydarzeń odczuła wyraźnie również warszawska Giełda Papierów Wartościowych.