Wenezuela tonie we własnej ropie

opublikowano: 26-02-2019, 07:31

Wenezuela ma problem ze składowaniem ropy, której nie może sprzedać z powodu amerykańskich sankcji.

U wybrzeży kraju w 16 tankowcach składowane jest łącznie 8,36 mln baryłek wenezuelskiej ropy, której wartości to ponad 500 mln USD. Zakłady zajmujące się wstępnym przerobem wenezuelskiej ropy, która następnie trafia do rafinerii, z powodu braku możliwości składowania zmniejszyły tempo produkcji, dowiedział się nieoficjalnie Bloomberg. Petromonagas, joint venture państwowych koncernów naftowych: wenezuelskiego PDVSA i rosyjskiego Rosnieftu, wstrzymało produkcję, bo nie ma już możliwości dalszego magazynowania, twierdzi informator agencji. 

Tankowce
Zobacz więcej

Tankowce fot. Bloomberg

Beneficjentem problemów Wenezueli jest sąsiadująca z nią Kolumbia. Jej „flagowa” ropa Castilla, konkurująca z wenezuelską na globalnym rynku, jest notowana w kontraktach na załadunek w marcu o 4 USD poniżej kursu benchmarkowej ropy Brent. Wcześniej w tym roku, w kontraktach na załadunek w lutym, notowana była z dyskontem 9,80 USD wobec benchmarku. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy