WestLB: eksport nie będzie spadać
Sytuacja polskiego eksportu nie jest tak zła, jak by się mogło wydawać — twierdzą analitycy WestLB Polska.
— Żadne dane nie wskazują na spadek eksportu — twierdzi Jan Winiecki, doradca ekonomiczny WestLB Polska.
W tym roku od stycznia do kwietnia eksport wzrósł w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego o 17,5 proc. W marcu po raz pierwszy w historii jego wartość przekroczyła 3 mld USD (11,9 mld zł), a w kwietniu osiągnęła poziom stycznia i lutego, sięgając 2,88 mld USD (11,5 mld zł). Autorzy raportu przyznają jednak, że spadła produkcja w najbardziej zorientowanych na eksport gałęziach: tekstylnej, meblarskiej i samochodowej. Odmiennego zdania są przedstawiele rodzimych eksporterów. 11 firm zrzeszonych w Klubie Eksportera przy Izbie Przemysłowo- -Handlowej Inwestorów Zagranicznych za największy problem uważa wysoką wartość złotego.
— Nie mówimy, że kurs złotego powinien być słaby. Ale teraz jego wartość nie mieści się w rozsądnych granicach — twierdzi Stefan Tkaczyk, przewodniczący rady klubu i prezes firmy meblarskiej MM International.
Mimo to analitycy WestLB spodziewają się dalszego szybkiego wzrostu eksportu.
— Niezależnie od kłopotów finansowych eksporterów, konkurujących głównie ceną, ich większość — w obliczu bardzo szybkiego wzrostu wydajności pracy w przemyśle przetwórczym — jest w stanie wytrzymać konsekwencje aprecjacji złotego — uważa Jan Winiecki.