WGI: złoty ponownie osłabł

Przemek Barankiewicz
13-08-2002, 16:59

Rynek krajowy

Podczas pierwszych godzin wtorkowej sesji na krajowym rynku walutowym było bardzo spokojnie. Wartość złotówki ulegała jeszcze mniejszym wahaniom niż w poniedziałek i pozostawała średnio przy odchyleniu na poziomie ok. minus 3,7/8 proc. Na rynku międzybankowym za jednego dolara płacono w granicach 4,1780 – 4,1855 złotego, a za jedno euro 4,0835 - 4,0930 złotego.

O godz. 12.00 Rada Ministrów rozpoczęła swoje cotygodniowe posiedzenie. Pod jej obradami znalazły się m.in. projekty ustaw o pomocy publicznej dla przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy oraz prawa upadłościowego, a także rządowy program rozbudowy systemu funduszy pożyczkowych i poręczeniowych dla małych i średnich przedsiębiorstw w latach 2002-2006 "Kapitał dla przedsiębiorczych".

Po południu aktywność inwestorów na rynku wzrosła. Po tym jak pojawiły się plotki, że niewykluczone są kolejne zmiany na ministerialnych stanowiskach, zwiększony popyt na dewizy spowodował gwałtowny wzrost ich cen. Dolar wzrósł do 4,1950, a euro do 4,1060. O godz. 15.25 jeden dolar wyceniany był na 4,1940 złotego, a jedno euro na 4,0970 złotego (odchyl.– 3,52 proc.).

Gdyby plotki o zmianach w rządzie okazały się prawdziwe złoty może nieco stracić na wartości. Obawy inwestorów budzi także trudna sytuacja powodziowa u naszych sąsiadów oraz nie najlepsze oceny Polski przez agencje ratingowe.

Rynek jena

Wtorkowa sesja na japońskim rynku została zdominowana oczekiwaniem inwestorów na wynik wieczornego posiedzenia FED. Notowania dolara do jena nie ulegały większym wahaniom, a kurs USD/JPY pozostawał w 50 pkt przedziale 118,75 – 119,25

O godz. 15.25 jeden dolar wyceniany był na 119,10 jena.

Obecnie bardzo prawdopodobne wydaje się wybicie kursu USD/JPY w dół, ale tak naprawdę wszystko zależy od FED.

Rynek euro

Na międzynarodowym rynku eurodolara podczas większej części wtorkowej sesji europejskiej niewiele się działo. Inwestorzy z niepokojem oczekiwali na wieczorną (godz. 20.15 czasu warszawskiego) decyzję Zarządu Banku Rezerwy Federalnej w sprawie stóp. W kręgu ich zainteresowania znajdowały się także publikowane po południu dane makroekonomiczne za Stanów Zjednoczonych i Niemiec. Kurs euro do dolara pozostawał w tym czasie w 40 pkt przedziale 0,9765 – 0,9805.

O godz. 14.30 Departament Handlu USA poinformował, że sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła zgodnie z oczekiwaniami analityków o 1,2 proc. Pół godziny później niemiecki instytut badawczy ZEW podał, że wskaźnik oczekiwań co do stanu gospodarki tego kraju spadł w sierpniu do 43,4 pkt z 69,1 pkt, tj. o wiele silnej niż oczekiwano (prognozowano 62 pkt). Kurs EUR/USD po ogłoszeniu tej informacji zniżkował poniżej dolnej granicy obserwowanego wcześniej przedziału wahań.

O godz. 15.25 jedno euro było wyceniane na 0,9760 dolara.

Bardzo niewielu ekonomistów oczekuje, że FED obniży poziom stóp procentowych. Naszym zdaniem tylko w takim wypadku można oczekiwać wzmocnienia się dolara. Zalecamy zakupy euro na dołkach. Oczekujemy wzrostu kursu w okolice 0,99.

Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: złoty ponownie osłabł