Wiceminister skarbu i pracownicy PŻM są na dobrej drodze do rozwiązania konfliktu wokół wyboru nowego szefa spółki.
Wczoraj doszło do spotkania Krzysztofa Żyndula, wiceministra skarbu, z Mirosławem Foltą, szefem rady pracowniczej Polskiej Żeglugi Morskiej. W spotkaniu uczestniczyli także członkowie dwóch komisji konkursowych, które dotychczas niezależnie od siebie próbowały wybrać nowego dyrektora PŻM.
Resort skarbu chce odzyskać kontrolę nad majątkiem armatora, a pracownicy PŻM uważają, że ingerowanie ministerstwa w kwestie zarządzania firmą może jej tylko zaszkodzić.
— Ustaliliśmy, że zamykamy bez rozstrzygnięcia ogłoszone dotychczas dwa konkursy (przez radę pracowniczą PŻM — 4 lutego 2005 r. i przez resort skarbu — 11 marca 2005 r.) i wkrótce ogłosimy razem jeden konkurs i powołamy jedną wspólną komisję, która wyłoni nowego dyrektora naczelnego szczecińskiego armatora — mówi Krzysztof Żyndul.
Rada pracownicza oraz członkowie komisji konkursowej wracają z Warszawy z przeświadczeniem, że tym razem wszystko będzie przebiegało bez niespodzianek i stosunki między Polską Żeglugą Morską a Ministerstwem Skarbu Państwa powrócą do normy.
— Obu stronom zależało na tym, aby konflikt zakończyć. Tym razem minister Żyndul wykazał więcej zrozumienia dla naszych racji, dlatego wracamy ze stolicy z nowymi ustaleniami — mówi Mirosław Folta.