Więcej firm zapłaci za odzysk odpadów

Jarosław Królak
12-08-2004, 00:00

Punkty usługowe i wydawcy broszur reklamowych będą musieli odzyskiwać swoje odpady. Jeśli tego nie zrobią, zapłacą opłatę produktową.

Ministerstwo Środowiska opracowało projekt nowelizacji ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłatach: produktowej i depozytowej. Najważniejszą nowością jest rozszerzenie obowiązków ekologicznych na wszystkie firmy usługowe „produkujące” odpady oraz na wydawców ulotek, broszur i katalogów reklamowych. Oznacza to oczywiście większe koszty dla tych firm oraz... większe zyski ogólnopolskich organizacji odzysku odpadów (32 w kraju) i strumień pieniędzy na konta Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

— Ta ustawa jest tak naprawdę ustawą o pieniądzach, czyli kto, ile i w jaki sposób ma zapłacić za realizację celów ekologicznych. Szacowano, że te pieniądze z pierwotnych przepisów, czyli ponad 1 mld zł, miały trafić do firm komunalnych, zbierających odpady i recyklerów. Zamiast miliarda producenci i importerzy płacą rocznie dużo mniej niż 100 mln zł. Ta nowelizacja ma zlikwidować patologie i uporządkować system — mówi Janusz Płocica, prezes firmy Rekopol, ogólnopolskiej organizacji odzysku odpadów.

Obecnie różne ministerstwa zgłaszają do projektu poprawki. Wkrótce ma je przyjąć Rada Ministrów.

Teraz gastronomia...

Ustawa matka obowiązuje od 1 stycznia 2002 r. Określa obowiązki producentów i importerów towarów w zakresie odzysku i recyklingu odpadów oraz zasady pobierania opłaty produktowej. Grupa „zagrożonych” opłatą firm ma wzrosnąć.

— Przede wszystkim chodzi o wszystkie punkty gastronomiczne, czyli restauracje, jadłodajnie, bary, puby, budki z fastfoodami, które wprowadzają na rynek produkty, z których następnie powstają odpady. Obowiązki odzysku odpadów spadną także np. na hotele, motele czy zajazdy. Oczywiście podmioty nie będą musiały samodzielnie prowadzić odzysku, lecz za pośrednictwem wyspecjalizowanej organizacji — informuje Ewa Olszewska z Departamentu Polityki Ekologicznej Ministerstwa Środowiska.

Oprócz producentów i importerów za oczyszczanie środowiska naturalnego zapłacą więc i punkty usługowe. Ile ich jest w Polsce? Miliony.

...oraz wydawcy

Zrzutkę na odzysk i recykling zrobią także wydawcy papieru zadrukowanego, czyli wszelkich ulotek, broszur i katalogów reklamowych. W uzasadnieniu projektu czytamy: „Objęcie ustawą tych materiałów ma na celu rozwiązanie problemu wprowadzania na rynek ogromnej ilości tego typu wydawnictw w celu ograniczenia ilości powstających z nich odpadów”. Resort ochrony środowiska szacuje, że rocznie trafia na rynek 75 tys. ton ulotek reklamowych. Maksymalna stawka opłaty produktowej dla nich wyniesie 2 zł/kg.

— Objęcie ustawą materiałów reklamowych i gazet, których ponad 60 proc. powierzchni stanowią reklamy, leży w interesie społecznym. Jesteśmy jednym z pierwszych krajów w Europie, wprowadzających to rozwiązanie. Takie reklamówki przecież służą zwiększeniu sprzedaży i dają zyski wydawcom, którzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności ani ciężaru finansowego zbiórki i recyklingu tych materiałów — mówi Aleksander Traple, dyrektor z firmy Biosystem, ogólnopolskiej organizacji odzysku.

Nie wszyscy są jednak przekonani do tego pomysłu.

— Rozszerzenie obowiązków na większą liczbę firm oznaczać będzie tylko zwiększenie biurokracji — mówi Jerzy Ziaja, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu.

Ulga dla tetrapaków

Projekt likwiduje kategorię opakowania wielomateriałowego (tzw. tetrapaki, czyli kartony do soków i mleka). Zamiast odzysku takiego opakowania, recyklingowi poddawane byłyby produkty z papieru i tektury.

— Wówczas opakowania wielomateriałowe w ogóle nie byłyby zbierane i przetwarzane. Przetwarzano by wyłącznie opakowania z papieru i tektury, co ma uzasadnienie ekonomiczne — uważa Aleksander Traple.

Opakowania takie produkują m.in. firmy Tetrapak, Elopak i Combiblock.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Więcej firm zapłaci za odzysk odpadów