Więcej niż jedno życie

Barbara Warpechowska
opublikowano: 2016-05-12 22:00

Polska ma jeszcze sporo do nadrobienia pod względem zagospodarowania odpadów z tworzyw

Wyrzucając odpady z tworzyw sztucznych na wysypiska, Europa traci rocznie prawie 8 mln ton wartościowych surowców. Co powinniśmy zrobić z niepotrzebnymi produktami, aby ich nie marnować? Preferowaną opcją odzysku jest recykling. Jednak w przypadku odpadów, gdzie nie można zastosować tego rozwiązania w sposób ekonomicznie opłacalny i korzystny dla środowiska, alternatywą jest odzysk energii. Oba te sposoby uzupełniają się i umożliwiają pełne odzyskanie wartości odpadów tworzyw. Najwyższe wskaźniki recyklingu i odzysku energii osiągają opakowania. Ale w kilku państwach składowanie to wciąż podstawowy sposób zagospodarowania wszystkich odpadów z tworzyw. Tak jest m.in. w Polsce, Hiszpanii, na Węgrzech, Łotwie, w Rumunii, Chorwacji, Bułgarii, Grecji, na Cyprze i Malcie.

W Polsce, w 2014 r. powstało około 1,54 mln ton odpadów tworzyw sztucznych, z czego około jedną czwartą poddano recyklingowi.

Europejscy liderzy

W pokonsumpcyjnych odpadach, w 2014 r. znalazło się 25,8 mln ton zużytych tworzyw. Do odzysku energii, czyli do spalarni trafiło 39,5 proc. z nich, recyklingowi poddano 29,7 proc., a na wysypiskach znalazło się 30,8 proc. odpadów z tworzyw. Od 2006 r. rośnie recykling i odzysk energii. Średnia roczna ilość pokonsumpcyjnych odpadów tworzyw sztucznych wytwarzanych w latach 2006-14 wynosiła 25 mln ton. W tym czasie składowanie obniżyło się z 12,9 do 8 mln ton. Odzysk energii wzrósł z 7 mln ton do 10,2 mln ton, zaś recykling z 4,7 mln ton do 7,7 mln ton. Europejskimi liderami w odzyskiwaniu odpadów z tworzyw sztucznych są Szwajcaria, Austria, Holandia, Niemcy, Szwecja, Norwegia, Luksemburg, Dania i Belgia. W tych krajach obowiązuje zakaz składowania, co oznacza, że na wysypiska trafia nie więcej niż 10 proc. tych odpadów. W Niemczech, Szwajcarii i Holandii składuje się ich jeszcze mniej — zaledwie około 1 proc.

Nadal na wysypiska

W Polsce w roku 2014 powstało około 1,54 mln ton odpadów tworzyw sztucznych, z czego około jedną czwartą poddano recyklingowi. Około 19 proc. przeznaczono do odzysku energii, a pozostałe 56 proc. trafiło na składowiska. Na razie nie dokonano większych zmian we wprowadzanej w 2013 roku nowej polityki zagospodarowania odpadów. Zdaniem specjalistów, główną przyczyną braku surowca do recyklingu jest mało skuteczny system selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Według szacunków PlasticsEurope Polska, recyklerzy odzyskują około 390 tys. ton odpadów tworzyw sztucznychrocznie. Najwięcej stanowią odpady opakowaniowe, a ich odzysk wynosi prawie 68 proc. Znacznie mniej, bo po 18 proc., odzyskuje się odpadów z budownictwa oraz z samochodów i pojazdów wycofanych z eksploatacji. Ze zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego odzyskuje się około 17 proc. W porównaniu z rokiem 2012 odzysk odpadów porolniczych (głównie przez recykling) się nie zmienił i w 2014 r. wyniósł 25 proc.

Ponownie wykorzystać

Wyrzucając odpady tworzyw sztucznych na wysypiska, Europa traci rocznie prawie 8 mln ton wartościowych zasobów — ważnych dla gospodarki o obiegu zamkniętym. Tworzywa sztuczne można ponownie wykorzystać w wielu dziedzinach gospodarki, np. w produkcji obuwia i odzieży, toreb i akcesoriów czy opakowań. Chętnie korzysta się z nich w budownictwie, zużyte opony i butelki PET nadają się do budowy dróg. Stosuje się je także w motoryzacji i przemyśle meblarskim.