Wiedźmin 3 na "jedynce" w USA

Trzecia część kultowej gry ma zarobić kilka razy więcej niż poprzednie – zapowiada CD Projekt.

Nie będzie multimedialnej konferencji prasowej, ani przykuwającego uwagę tysięcy graczy filmu promocyjnego wrzuconego do internetu. CD Projekt wybrał zupełnie inny sposób poinformowania świata gier komputerowych o planach wydania trzeciej części Wiedźmina. Ma on pokazać, jak rozpoznawalna marką stały się gry o Geralcie z Rivii i jaką mocną pozycję w branży wyrobił sobie warszawska firma. Zapowiedź Wiedźmina 3 ukazała się w lutowym numerze największego na świecie amerykańskiego czasopisma o grach komputerowych „Game Informer”. Co miesiąc kupuje je ponad 8 mln czytelników, czyli dwa razy więcej niż „Time” czy „People”. Wiedźmin 3 jest tematem numeru – znalazł się na okładce i poświęcono mu czternastostronicową zapowiedź.


Adam Kiciński, szef CD Projekt twierdzi, że czuje się tak, jakby udało mu się zdobyć świętego Gralla. Przekonuje, że okładka „Game Informera” jest zarezerwowana dla gier, które są światowymi hitami i dla branżowych gigantów. Przez przypadek nie można się tam dostać.


- Wkraczamy do globalnej pierwszej ligi. Ponad 8 mln potencjalnych klientów w USA przeczyta o tym, że Wiedźmin 3 jest grą RPG nowej generacji – cieszy się Adam Kiciński.


O tym, że należące do CD Projekt, studio CD Projekt RED pracuje nad trzecią częścią Wiedźmina mówiło się już od roku. Jednak warszawski deweloper nie chciał tego potwierdzać. Cały czas mówił, że planuje w latach 2014-2015 wypuścić na rynek dwie gry światowej klasy. W ubiegłym roku ogłosił, że pierwszą z nich jest Cyberpunk 2077. Na początku stycznia ukazał się film promujący ten tytuł. Teraz nadchodzi czas na Wiedźmina 3.


- Jeszcze przed wakacjami planujemy pokazać pierwszy filmik związany z grą. Potem będziemy intensyfikowali działania marketingowe, by przykuć uwagę graczy na całym świecie. Sam tytuł zostanie wprowadzony do sprzedaży w 2014 roku – mówi Adam Kiciński.


Dodaje, że gra ukaże się na komputerach PC oraz kilku konsolach i będzie wykorzystywała najnowsze osiągnięcia technologiczne (kilka dni temu firma przedstawiła kolejną wersję autorskiego silnika do gier REDengine3). Choć prezes CD Projekt nie chcę tego potwierdzić, to może oznaczać, że Wiedźmin 3 może być jedną z pierwszych gier, które ukażą się na konsole nowej generacji. Pracuje nad nimi zarówno Microsoft i Sony. Data ich premiery nie jest znana, ale rynek obstawia końcówkę roku.


Według Adama Kicińskiego, sama gra ma w innowacyjny sposób łączyć ze sobą „otwarty świat z nieliniową, rozbudowaną fabułą”. Jednak to są smaczki dla graczy. Inwestorów giełdowych bardziej interesuje jej potencjał sprzedażowy. Ten zaś szef CD Projekt ocenia jako bardzo wysoki.


- Gra może przynieść kilkukrotnie wyższe zyski niż poprzednie części Wiedźmina – mówi Adam Kiciński.


Na chce zdradzać, o jakie cyfry chodzi. Spółka nie publikuje prognoz. W okresie od początku 2011 roku do końca września 2012 roku grupa CD Projekt zarobiła ponad 43 mln zł. Zdecydowana większość tej kwoty przypada na Wiedźmina 2. Łącznie na całym świecie sprzedało się 5 mln kopii obu części gry.


Na razie także nie wiadomo, ile dokładnie pochłonie produkcja trzeciej części hitu. CD Projekt nie chcę zdradzać dokładnych kwot z uwagi na zbliżające się negocjacje z dystrybutorami. Ma on być nieznacznie wyższa od nakładów na Wiedźmina 2. Adam Kiciński zapowiada, że dystrybutorzy zostaną wybrani w drugiej połowie roku. Kierowane przez niego firma chce poczekać z tym krokiem, by jeszcze bardziej wzmocnić pozycje negocjacyjną, by uzyskać jak najlepszą marżę oraz największy budżet na wydatki reklamowe od dystrybutorów.


Premiera Wiedźmina 3 w przyszłym roku nie oznacza, że ten rok będzie dla warszawskiej firmy gorszy finansowo. Jej szef podkreśla, że jej działalność jest zdywersyfikowana (grupa zajmuje się także dystrybucją cyfrową i fizyczną gier), a dodatkowo liczy on na zwiększoną sprzedaż Wiedźmina 2.


- Promując trzecią część będziemy chcieli przekonać tych graczy, którzy nie grali do tej pory w Wiedźmina, by sięgnęli po poprzednie części – podkreśla Adam Kiciński.
W przeciągu kilku lat CD Projekt może zacząć także sprzedawać licencje do własnego silnika graficznego REDengine 3. Choć na razie nie ma konkretnych planów jego komercjalizacji, to spółka już do tego powoli przygotowuje się.

Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane