Rośnie liczba inwestycji i miejsc pracy w SSE
Grunt w dobrej cenie i ulgi podatkowe — to korzyści dla firm. A dla regionów? Nowe miejsca pracy.
Inwestując w specjalnych strefach ekonomicznych, przedsiębiorcy mogą uzyskać ulgi podatkowe i pomoc w budowie infrastruktury. Pulsem dla samorządów jest zmniejszenie bezrobocia — a to ważna sprawa dla słabiej rozwiniętych gospodarczo regionów.
Nowe tereny
Coraz więcej miast i gmin włącza do stref nowe tereny i oferuje na nich atrakcyjne dla inwestorów warunki. Na taki krok zdecydowały się pod koniec października 2010 r. m.in. władze Białegostoku, które przekazały w użytkowanie wieczyste suwalskiej SEE działki na terenie Podstrefy Białystok.
— Ten rodzaj własności jest korzystny zarówno dla inwestora, jak i dla miasta. Użytkowanie wieczyste gwarantuje inwestorowi prawa zbliżone do tych, jakie ma właściciel nieruchomości, a jednocześnie zwalnia go z obowiązku wyłożenia sporej sumy na początku inwestowania — wyjaśnia Karol Świetlicki z białostockiego magistratu.
Na początku przedsiębiorca musi wpłacić jedynie 25 proc. wartości nieruchomości, a potem co roku 3 proc. ceny nieruchomości osiągniętej w przetargu. A na tym korzyści się nie kończą. Inwestor staje się również właścicielem wszystkich obiektów na terenie oddanym w użytkowanie wieczyste. Z kolei miasto dzięki nowym przedsięwzięciom na terenie SEE zyskuje nowe miejsca pracy i stały dochód w postaci podatku od nieruchomości.
Podstrefa Białystok suwalskiej SEE obejmuje w sumie prawie 30 hektarów w południowo-wschodniej części miasta o 700 m od drogi krajowej S 19. O tym, co można na nich zbudować i jaki powinien być profil inwestujących firm, decyduje miasto w warunkach zabudowy.
— Zgodnie z nimi na terenie strefy dopuszczalna jest budowa obiektów biurowo-administracyjnych, magazynowych, produkcyjno-usługowych i produkcyjnych w branży elektrotechnicznej, mechanicznej, a także m.in. materiałów budowlanych, przetwórstwa przemysłowego i drzewnej — informuje Karol Świetlicki.
Ulgi w podatkach
Samorządy aktywnie włączają się w budowę infrastruktury. Wykorzystując do tego m.in. pieniądze unijne.
— W roku 2009 w ramach projektu "Przygotowanie terenów inwestycyjnych dla podstrefy Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Białymstoku" wybudowano sieć wodociągową, kanalizację sanitarną, deszczową i teletechniczną, a także nawierzchnię ulic okalających tereny SEE. Na ten cel wydano ponad 55 milionów złotych, z czego blisko 49 milionów pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2007-13 — podkreśla urzędnik białostockiego urzędu.
Nowi przedsiębiorcy inwestujący w strefach mogą też liczyć na ulgi w podatku dochodowym. W województwie podlaskim jest to 50 proc. poniesionych wydatków inwestycyjnych dla przedsiębiorców dużych, 60 proc. dla średnich i niemal 70 proc. dla małych.
— Warunkiem jest udział środków własnych w wysokości co najmniej 25 proc. całkowitych kosztów inwestycji. Minimalna wartość nakładów inwestycyjnych to 100 tysięcy euro przez co najmniej 5 lat — wyjaśnia Karol Świetlicki.
Nową inwestycją może być utworzenie lub rozbudowanie przedsiębiorstwa, a także np. wprowadzenie dodatkowych produktów. Firmy mogą również liczyć na ulgi w podatku dochodowym z tytułu tworzenia nowych miejsc pracy. Warunkiem jest utrzymanie tych miejsc przez nie mniej niż pięć lat dla dużych przedsiębiorstw lub trzy lata dla małych i średnich.
Wzorowa współpraca
Powiększanie stref to szansa na przyciągnięcie inwestorów do miast, w których panuje duże bezrobocie. Przykładem może być Radom, który obejmuje tarnobrzeska SEE. W 2010 r. powiększono ją o 15,5 ha. Ulokowało się tam kilkunastu inwestorów, a zatrudnienie znalazło prawie 1,5 tys. osób.
Radom starał się o kolejne poszerzenie podstrefy. Udało się. W tym roku tarnobrzeska SEE powiększy się o 35,87 hektarów. Rezultatem będzie powstanie blisko 2,4 tys. miejsc pracy i wzrost nakładów inwestycyjnych o 620 mln zł. W strefie znajdą się m.in. Stalowa Wola, Poniatowa, Siedlce i Ryki.
Rośnie również liczba pozwoleń na działalność w mieleckiej SEE — w lutym aż o 199. Dostała je firma Glass Doros Teodora, producent szkła. SEE Euro Park Mielec obejmuje m.in. m.in. Lublin, Radom, Mielec, Rzeszów, ale również Szczecin. Systematyczne powiększanie tej strefy to rezultat m.in. dobrej współpracy jej zarządu i lokalnych władz.
— Dobrym przykładem jest inwestycja firmy Husqvarna, która powstała w rekordowo krótkim czasie 10 miesięcy. Było to możliwe dzięki bardzo dobrym relacjom między władzami samorządowymi miasta, powiatu i Agencją Rozwoju Przemysłu zarządzającą strefą — zauważa Małgorzata Hoszowska z oddziału ARP w Mielcu.