Większe szanse Belki

Marek Knitter
opublikowano: 2004-05-19 00:00

Coraz bliższy kompromis SLD i SdPl w sprawie poparcia dla rządu wpłynął pozytywnie na rynek finansowy. Umocniły się złoty i obligacje.

Dwie największe partie lewicowe Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) i Socjaldemokracja Polska (SdPl) są bliżej kompromisu. Może on oznaczać, że premier Marek Belka uzyska wymaganą większość parlamentarną i uda się uniknąć przyspieszonych wyborów w sierpniu. Inwestorzy rynków finansowych dobrze odebrali te wiadomości.

Tymczasem jeszcze kilka dni temu prezydent Aleksander Kwaśniewski, Marek Belka, a także SLD gotowi byli iść do wyborów w maju przyszłego roku. Prezydent nagle oznajmił, że jest gotowy pójść na kompromis i zaproponował termin lutowy. Według premiera, to krok w dobrym kierunku. Zdaniem Marka Dyducha, sekretarza generalnego SLD, rozmowy z SdPl i PSL rozpoczną się już w tym tygodniu.

— Będziemy je kontynuować w przyszłym tygodniu z udziałem premiera. Drugą turę chcemy wykorzystać na rozmowy z partią Marka Borowskiego i PSL — dodaje Marek Dyduch.

Zapowiedzi polityków wystarczyły, by znacznie poprawić nastroje na rynku walutowym. Po południu za euro płacono nawet 4,72 zł, a za dolara 3,94 zł. Również na rynku długu znacznie wzrósł popyt na polskie papiery. W ciągu dnia rentowności spadły średnio o 10 pkt baz. Na GPW nie odnotowano znacznych zmian. Do godziny 16.00 WIG20 wzrósł o niecałe 0,70 proc.