Wartość nieruchomości spadła o 0,3% w porównaniu z grudniem 2020 do 229 tys. £, podało we wtorek Nationwide Building Society.
Rynek nieruchomości przeciwstawił się ekonomicznemu marazmowi związanemu z pandemią, odnotowując w końcówce zeszłego roku wzrost popytu po wiosennym lockdownie i zawieszeniu przez rząd opłaty skarbowej.

Analitycy są podzieleni co do prognoz na 2021 rok. Rightmove przewiduje, że ceny wywoławcze wzrosną o 4 proc., podczas gdy Halifax twierdzi, że mogą spaść nawet o 5 proc.
– Jeśli warunki na rynku pracy nadal będą się pogarszać, co przewiduje większość analityków, aktywność na rynku mieszkaniowym prawdopodobnie spowolni, być może gwałtownie, w nadchodzących miesiącach - powiedział ekonomista Robert Gardner z Nationwide.