Wielka przecena Azotów

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2017-06-28 10:37
zaktualizowano: 2017-06-28 17:18

Prawie o 9 proc. potaniały w środę akcje Grupy Azoty.

Przecenę wywołała sprzedaż w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu połowy akcji Grupy Azoty posiadanych dotychczas przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Przez transakcją zainicjowaną we wtorek po zamknięciu notowań miał on 5,7- procentowy udział w kapitale spółki.

Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty
fot. GK, Puls Biznesu

- Przecena jest całkowicie powiązana z transakcją sprzedaży przez EBOR. Jest to duży pakiet, jeśli zestawimy ze średnim obrotem. W ciągu ostatniego kwartału dzienny wolumen to tylko około 50 tys. akcji, więc uplasowanie w krótkim terminie pakietu prawie trzech milionów akcji wymaga znacznego dyskonta – komentuje Dominik Niszcz, analityk Raiffeisen Centrobanku.

- Bank jako aktywny akcjonariusz mniejszościowy wspierał transformację Grupy Azoty w bardziej zintegrowanego, zorientowanego na rynek i skutecznego producenta chemikaliów. Bank nadal wspiera firmę finansowaniem dłużnym i liczy na dalszą współpracę. Wierzymy, że sprzedaż akcji prze EBOR powinna być korzystna dla lokalnego rynku kapitałowego poprzez zwiększenie liczby akcji Grupy Azoty w wolnym obrocie i jest dowodem na atrakcyjność Polski dla inwestorów instytucjonalnych – komentuje Grzegorz Zieliński, dyrektor regionalny EBOR na Polskę i kraje bałtyckie.

EBOR został akcjonariuszem Grupy Azoty w 2013 r. płacąc 52 zł za akcję. Zakładając, że kurs ustabilizował się wczoraj na poziomie po jakim sprzedawał akcje, na każdej zarobił około 12 zł. Do tego należy doliczyć 1,04 zł dywidend.