Banki spółdzielcze od możliwości emitowania papierów wartościowych dzieli tylko podpis prezydenta.
Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych daje im możliwość emitowania przez nie papierów wartościowych, a to z kolei jest sposobem na pozyskanie kapitału. W myśl jednogłośnie przyjętej przez Sejm ustawy, zmieni się również sposób zawierania umów z klientem — jeśli przepis wejdzie w życie, wystarczy podpis jednego członka zarządu, a nie, jak dotychczas, dwóch. W czerwcu wiceminister finansów, Dariusz Daniluk, stwierdził, że banki spółdzielcze dobrze zarządzają ryzykiem i dlatego nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowych wymogów, poza zgodą na emisję wydaną przez bank zrzeszający i KNF. O zamiarze emisji papierów wartościowych bank ma obowiązek powiadomienia prezesa NBP na 30 dni przed jej terminem.
— Nowelizacja tej ustawy daje bankom spółdzielczym możliwość pozyskania konkretnych pieniędzy, w dodatku takich, które będzie można zaliczyć do funduszy własnych. To z kolei daje okazję do zaktywizowania akcji kredytowej. Banki spółdzielcze mają około 15 mld zł nadwyżki z depozytów. Możliwość emisji papierów wartościowych wspiera polską bankowość spółdzielczą, a ta kwestia powinna być bliska prezydentowi. Jestem pewien, że podpiszę ustawę — mówi Jerzy Różyński, prezes Krajowego Związku Banków Spółdzielczych.
Szacuje, że jeśli ustawa wejdzie w życie, to jeszcze w tym roku kilkanaście banków spółdzielczych zdecyduje się na emisję.