Wielki sukces za cenę samotności

Magdalena Matusik
13-05-2005, 00:00

Większość hierarchii stworzyli mężczyźni, którzy teraz monopolizują wyższe stanowiska, pozbawiając kobiety należnego im udziału.

Biografia Madeleine Albright jest powszechnie znana. Początkowe karty książki wypełnia powojenna historia Czech. To historia dzieciństwa głównej bohaterki — uchodźców, którzy kilkakrotnie zmieniali miejsce zamieszkania z powodów politycznych, by na stałe osiąść w kolebce wolności — USA. Madeleine sama do końca nie wie kim jest — czuje sentyment do Czech i do Jugosławii. Jednak, jak sama przyznaje, po tym, jak dostała uczulenia na proszek do prania, poczuła się Amerykanką.

Gdzie klucz do jej sukcesu? Nie łudźmy się, to nie czary czy szczęśliwy zbieg okoliczności. Madeleine Albright miała godną pozazdroszczenia zdolność do ciężkiej pracy. Niewiele jest kobiet, które poświęcą życie rodzinne, by włączyć się w rozwiązywanie globalnych problemów na bardzo wysokim szczeblu, zmuszając ludzi do liczenia się z ich talentami i profesjonalizmem.

Z wyraźnym naciskiem autorka zachęca kobiety do walki o najwyższe trofea w polityce i gospodarce. Napisała: „O mężczyznach, którzy będąc przy władzy są twardzi, mówi się, że mają silny charakter, są pewni siebie, o takich samych kobietach mówi się, że są zarozumiałe, agresywne”. Przekonywała swoje uczennice, że mają takie same szanse jak mężczyźni.

Wcale nie chodzi tu o buntowanie czytelniczek, ale o uświadomienie, że sukces leży tylko w ich rękach. Autorka próbuje zbić tezę, że im wyższe stanowisko, tym większa konieczność pełnego angażowania się w pracę i większe koszty osobiste, które ponosi kobieta. A naprawdę bardzo niewiele jest pań, które mają tak ogromną siłę woli, by poświęcać coraz więcej czasu, pracy i ubiegać się o coraz trudniejszy do osiągnięcia sukces. Ceną za awans, a nawet tylko jego perspektywę, jest samotność. Jednakże fakt, iż pomimo tego że była samotna w swym rodzinnym życiu, doszła tak wysoko w swej karierze, nie może nie budzić respektu. Jest tylko kolejnym zapisanym na kartach historii przykładem, że płeć nie powinna być legitymacją do najwyższych urzędów, że ten cenzus jest fikcyjny.

Opis historyczny przemian w Europie Środkowo-Wschodniej musi być rzetelny, gdyż w przeciwnym razie dojdzie w przyszłości do niesnasek i konfliktów. Tej historii, która zawsze była podstawową formą legitymizacji państwa, historii pisanej przez historyków. Dziś stracili oni monopol na opisywanie przeszłości, dziś traci monopol pozytywizm opisujący „prawdę historyczną”. Jeśli historii nie opisuje zawodowy historyk, należy to robić z wielką rozwagą. I w tym miejscu trzeba jednak ostro sprzeciwić się zmarginalizowaniu polskiej roli w obaleniu komunizmu. Autorka zasługi w obaleniu komunizmu przypisuje głównie Czechom i Gorbaczowowi. Czy wynika to z faktu, że Polacy nie potrafią się sprzedać?

Czytelnicy od razu spostrzegą też, że Madeleine Albright nie oferuje im elitarnych plotek na temat wojennych narad i polityki zagranicznej USA, ale rzetelną wiedzę opisaną w nieskromnych porcjach. Autorka odcisnęła swoje piętno wszędzie tam, gdzie XX wiek zmierzyć musiał się ze swoim paskudnym obliczem.

Działający od 1994 r. Świat Książki jest jednym z największych klubów książki i wydawnictw w Polsce. Jest wydawcą literatury pięknej, polskiej i obcej, literatury faktu, albumów, poradników, jak również pozycji edukacyjnycht. W ofercie ma rocznie ponad 400 tytułów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Matusik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wielki sukces za cenę samotności