Wielkie ożywienie

opublikowano: 23-09-2014, 00:00

Nieruchomości komercyjne: Na polski rynek wraca optymizm sprzed ostatniego kryzysu

W I półroczu 2014 r. poprawiła się sytuacja we wszystkich sektorach rynku komercyjnego. Transakcje inwestycyjne warte były łącznie 1,4 mld EUR, czyli o 27 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Na rynku wciąż dominują inwestorzy z Niemiec, USA i Wielkiej Brytanii. Ich łączny udział w transakcjach wynosi 85 proc.

Według Charlesa Taylora, partnera zarządzającego polskiego oddziału firmy Cushman & Wakefield, nasz kraj jest postrzegany przez zagranicznych inwestorów jako korzystna alternatywa wobec rozwiniętych rynków zachodnioeuropejskich.
Zobacz więcej

WYBÓR:

Według Charlesa Taylora, partnera zarządzającego polskiego oddziału firmy Cushman & Wakefield, nasz kraj jest postrzegany przez zagranicznych inwestorów jako korzystna alternatywa wobec rozwiniętych rynków zachodnioeuropejskich. [FOT. ARC]

— Coraz lepsza sytuacja na polskim rynku komercyjnym wynika z ogólnej poprawy koniunktury gospodarczej. Zagraniczni inwestorzy postrzegają nasz kraj nie tylko jako lidera w Europie Środkowej i Wschodniej, lecz także jako alternatywę dla bardziej rozwiniętych rynków Europy Zachodniej — mówi Charles Taylor, partner zarządzający polskiego oddziału firmy Cushman & Wakefield.

Rekordowy sektor biurowy

W pierwszej połowie roku rynek inwestycyjny zdominowały nieruchomości biurowe. Transakcje z tego sektora stanowiły 50 proc. wszystkich zawartych w omawianym okresie. Główny wpływ na ten wynik miała sprzedaż trzech dużych biurowców w Warszawie: Ronda 1, Lipowego Office Parku oraz Atrium 1. W pierwszej połowie roku deweloperzy wprowadzili na warszawski rynek 17 obiektów o łącznej powierzchni ponad 190 tys. mkw., a więc o prawie 40 tys. mkw. więcej niż w tym samym okresie 2013 r.

Największe to Gdański Business Center (44, 5 tys. mkw.) i pierwsza faza Eurocentrum Office Complex (38,7 tys. mkw.). Na koniec drugiego kwartału wynajęto łącznie 259 tys. mkw. Największą transakcją było przedłużenie umowy najmu przez firmę Netia: 13,2 tys. mkw. w kompleksie Marynarska Business Park. Liczba pustostanów wzrosła do 13 proc. Czynsze natomiast pozostały niezmienne i nie przekraczały 25 EUR za 1 mkw. miesięcznie. Poza Warszawą łączna powierzchnia biurowa na koniec II kwartału wyniosła 2,6 mln mkw. (w sześciu największych miastach). Najwięcej biur w pierwszym półroczu oddano w Krakowie (60 tys. mkw.).

W tym mieście jest również najniższy współczynnik pustostanów (niecałe 3,6 proc.). Największym oddanym budynkiem poza stolicą w pierwszej połowie roku był Green Day we Wrocławiu (15,3 tys. mkw.), a największą transakcję najmu podpisało HSBC (10,5 tys. mkw. w budynkuKapelanka 42 w Krakowie). Stawki najmu w stolicach regionów wynosiły od 15 EUR za 1 mkw. miesięcznie w Krakowie do 13 EUR w Łodzi.

— Przewidujemy, że roczna podaż na rynku biurowym może wynieść nawet 330 tys. mkw., czyli najwięcej od 2000 r. Rywalizacja o najemców w stolicy bardzo się zaostrzy, natomiast firmy poszukujące dużej powierzchni poza Warszawą będą mogły niedługo wybierać spośród wielu nowych budynków — przewiduje Richard Aboo, partner oraz dyrektor działu powierzchni biurowych firmy Cushman & Wakefield.

Na zakupy do małych miast

Udział transakcji, których przedmiotem były nieruchomości handlowe w całym rynku inwestycyjnym, spadł do 26,5 proc. (370 mln EUR). Aż 2/3 wartości wszystkich transakcji przypadło na jedną umowę — zakup centrum handlowego Poznań City Center przez konsorcjum inwestorów Resolution Property i ECE. Zasoby powierzchni handlowej w kraju wzrosły na koniec pierwszego półrocza 2014 r. do 10 mln mkw. Na rynku nie widać spadku popytu, a koszty najmu w ostatnich 2-3 latach utrzymują się na stabilnym poziomie i analitycy przewidują, że takie pozostaną.

— Rynek powierzchni handlowych w Polsce w drugiej połowie 2014 r. wzbogaci się 190 tys. mkw. w ośmiu nowych centrach handlowych i w czterech rozbudowach. Największa podaż przypadnie na średnie i mniejsze miasta, gdzie powstanie 171 tys. mkw., pozostała zaś na główne aglomeracje. Jeśli plany ogłoszone przez deweloperów zostaną zrealizowane, to podaż nowej powierzchni w centrach handlowych osiągnie w 2015 r. poziom porównywalny z tegorocznym, czyli 400 tys. mkw. — uważa Grażyna Melibruda, dyrektor w dziale wynajmu powierzchni handlowych w JLL.

Rośnie rola magazynów

Jeśli chodzi o magazyny, to w pierwszej połowie 2014 r. ukończono budowę niemal takiej ich powierzchni jak w całym 2013 r. (340 tys. mkw.). W budowie są kolejne 863 tys. mkw., co pozwala przypuszczać, że roczna podaż osiągnie najwyższy poziom od pięciu lat. Wartość transakcji zawartych w pierwszym półroczu wzrosła o 20 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego.

Udział nowych umów wyniósł 54 proc. Wyraźnie spadła liczba pustostanów: z 10,9 proc. na koniec zeszłego roku do 8,8 proc. na koniec czerwca 2014 r. Wciąż najwyższe stawki czynszów obowiązują w centrum Warszawy (4,40-5,50 EUR/mkw./miesiąc), a najniższe w centralnej Polsce (2,40-3,95 EUR) oraz na obrzeżach stolicy (2,40-3,80 EUR). W pozostałych regionach wynoszą od 2,90 do 3,60 EUR za mkw. miesięcznie.

— Rynek wciąż najlepiej działa w Warszawie, jednak to w okolicy Poznania oddano ostatnio najwięcej nowych magazynów. Ponadto właśnie w Wielkopolsce w najbliższym czasie przybędzie najwięcej powierzchni — twierdzi Tom Listowski, partner, dyrektor działu powierzchni przemysłowych i magazynowych w Polsce oraz relacji z klientami korporacyjnymi na Europę Środkowo-Wschodnią w C&W.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Wielkie ożywienie