Wielkie sprzątanie Lasów Państwowych

Bartłomiej Mayer
opublikowano: 06-03-2018, 22:00

Andrzej Konieczny, który zastąpił Konrada Tomaszewskiego w fotelu dyrektora generalnego LP, zaczął porządki po poprzedniku

Decyzja Henryka Kowalczyka, ministra środowiska, sprzed sześciu tygodni była wielkim zaskoczeniem — ze stanowiskiem szefa Lasów Państwowych (LP) rozstał się Konrad Tomaszewski — kuzyn Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, uchodzący za człowieka „nie do ruszenia”.

Andrzej
Konieczny, świeżo upieczony dyrektor generalny Lasów Państwowych, jest absolwentem
Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie i doktorem nauk ekonomicznych. Pracę w LP
rozpoczął w 1996 r. — był m.in. dyrektorem ekonomicznym w Regionalnej Dyrekcji
LP w Lublinie, inspektorem w Dyrekcji Generalnej LP w Warszawie oraz
nadleśniczym w Białowieży. Odbył też staże zawodowe w administracji leśnej w
Szwajcarii i Niemczech. Od listopada 2015 r. do stycznia 2018 r. nadzorował LP
jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.
Zobacz więcej

KARIERA LEŚNIKA

Andrzej Konieczny, świeżo upieczony dyrektor generalny Lasów Państwowych, jest absolwentem Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie i doktorem nauk ekonomicznych. Pracę w LP rozpoczął w 1996 r. — był m.in. dyrektorem ekonomicznym w Regionalnej Dyrekcji LP w Lublinie, inspektorem w Dyrekcji Generalnej LP w Warszawie oraz nadleśniczym w Białowieży. Odbył też staże zawodowe w administracji leśnej w Szwajcarii i Niemczech. Od listopada 2015 r. do stycznia 2018 r. nadzorował LP jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Fot. Marek Wiśniewski

Dialog z odbiorcami

Szef resortu środowiska powiedział wprawdzie, że Konrad Tomaszewski znakomicie pełnił swoją funkcję i wiele jego działań będzie kontynuowanych, ale była to raczej deklaracja grzecznościowa. Liczne pomysły byłego dyrektora zostały natychmiast zarzucone, a nowy szef LP zaczął urzędowanie od odkręcania skutków decyzji poprzednika. Na pierwszy ogień poszły kwestie sprzedaży drewna i relacje Lasów z odbiorcami surowca.

— Już w połowie lutego zasiedliśmy do stołu, by podjąć rozmowy z przemysłem drzewnym i ustalić najważniejsze warunki współpracy. Uzgodniliśmy terminarz negocjacji.Do końca czerwca chcemy podjąć kluczowe ustalenia i stworzyć takie warunki, które umożliwią współpracę bez tarć — deklaruje Andrzej Konieczny.

Chodzi m.in. ustalenie zasad sprzedaży surowca w 2019 r., uwzględniających oczekiwania przemysłu. Strony chcą jeszcze w tym roku podpisać wszystkie umowy dotyczące przyszłorocznych dostaw. Chodzi o to, by nabywcy jak najwcześniej wiedzieli, ile drewna będą mogli kupić i w jakiej cenie.

— To istotna zmiana w stosunku do dotychczasowej praktyki. Do tej pory zasady sprzedaży drewna zbyt często się zmieniały — mówi szef LP.

Mocy już dość

Choć zasady sprzedaży drewna mają być inne, Lasy chcą nadal wykorzystywać do handlu przejrzysty i umożliwiający kontrolę system informatyczny, który wprowadziły w 2007 r.

— Nie chcemy, żeby tak jak pod koniec lat 90. i w pierwszych latach nowego wieku nadleśnictwa prowadziły indywidualne negocjacje, mogące rodzić podejrzenia, że handel odbywa się w sposób nieprzejrzysty — wyjaśnia Andrzej Konieczny.

LP nie przystaną też na postulowane przez część przedstawicieli przemysłu wprowadzenie wieloletnich umów.

— Naszym zdaniem, kłóciłoby się to z zasadami wolnej konkurencji. Możemy rozważyć powrót do umów zawieranych na dwa lata, ale na pewno nie dłuższych — deklaruje Andrzej Ballaun, dyrektor biura marketingu w dyrekcji generalnej LP.

Branża drzewna chciała także pełnej jawności danych dotyczących przetargów.

— Przynajmniej część tych informacji jest objęta tajemnicą i Lasy Państwowe, podobnie jak część odbiorców, nie mogą ich ujawnić. Jesteśmy jednak skłonni pójść na pewne ustępstwa i w większym niż dotychczas stopniu udostępniać publicznie informacje dotyczące procesu zakupu drewna — twierdzi szef marketingu LP.

Chce ustalić z przedstawicielami przemysłu, co można ujawnić bez szkody dla przedsiębiorców i zdrowej konkurencji.

— Myślę, że w grę wchodzą np. informacje dotyczące planów sprzedaży drewna w poszczególnych grupach handlowo-gatunkowych i mechanizmu kształtowania cen — deklaruje Andrzej Ballaun.

Przy określaniu ilości surowca, jaki mogą sprzedać poszczególnym podmiotom, Lasy chcą jak do tej pory bazować na historii zakupów. Są też za utrzymaniem aukcji internetowych. Planują natomiast zlikwidować tzw. pulę rozwojową, w ramachktórej surowiec mogli kupować tylko ci przedsiębiorcy, którzy zwiększali moce produkcyjne.

— Od kilku lat zdolności wytwórcze działających w Polsce przedsiębiorstw przemysłu drzewnego są trzy razy wyższe niż możliwości podażowe Lasów Państwowych. Nie ma więc sensu dodatkowo stymulować wzrostu mocy — wyjaśnia dyrektor biura marketingu.

Sprawy na lata

Andrzej Ballaun podkreśla, że do połowy roku zespół negocjacyjny będzie w stanie zająć się tylko kwestiami, które strony uznają za priorytetowe. — Problemy, które powinny zostać rozwiązane we współpracy z przemysłem, wymagają znacznie więcej czasu — podsumowuje dyrektor biura marketingu. Nastawienie LP na dialog z odbiorcami to dla nich miłe zaskoczenie.

— Jestem zadowolony z normalnej atmosfery panującej na spotkaniach. Nowy dyrektor generalny sprawia wrażenie człowieka, który faktycznie chce zrobić coś pożytecznego — ocenia Bogdan Czemko, dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego.

Do ochłodzenia wzajemnych relacji z pewnością przyczyniły się liczne decyzje poprzedniego szefostwa Lasów, a czarę goryczy przepełniła zapowiedź wprowadzenia „totalnego monitoringu” kontrahentów LP. Leśny wielki brat miał monitorować tysiące firm kupujących drewno: producentów płyt, zakładów celulozowych, tartaków, przedsiębiorstw ogrodniczych czy wytwórców palet.

— Sytuację przemysłu drzewnego w Polsce chcemy znać od podszewki — wyjaśniał ówczesny szef LP.

Do kontroli chciał wykorzystywać najróżniejsze metody, m.in. usługi wywiadowni gospodarczych.

— Biorąc pod uwagę postulaty naszych kontrahentów, podjąłem decyzję o rozwiązaniu istniejącego w dziale marketingu zespołu zajmującego się monitoringiem firm przerabiających drewno. Od 1 marca nie ma już tej komórki w strukturze naszej organizacji. Jeśli do analizy rynku drzewnego są nam czasem potrzebne określone informacje, sięgamy do publicznych rejestrów, co powinno nam wystarczyć. Kontrolowaniem przedsiębiorców zajmują się wyspecjalizowane organy państwa — mówi następca Konrada Tomaszewskiego.

Podwójna kontrola

Andrzej Konieczny postanowił też zmienić inne decyzje poprzednika.

— W ramach zmian organizacyjnych zlikwidowałem istniejący w Inspekcji Lasów Państwowych specjalny zespół kontrolingu terenowego. Pracownicy tej komórki zajmowali się kontrolą wewnętrzną poszczególnych jednostek LP. Uznałem jednak, że to dublowanie zadań inspekcji — mówi dyrektor generalny.

W zamian powstała inna — potrzebna — komórka. — Zajmie się koordynowaniem tej sfery gospodarki leśnej, która dotyczy pozyskiwania surowca. Chodzi o to, aby firmy świadczące usługi na rzecz LP przygotowywały drewno, przycinały je i wywoziły z lasu w sposób najbardziej dogodny dla odbiorców — wyjaśnia Andrzej Konieczny. © Ⓟ

Co już zrobił nowy dyrektor generalny LP…

-likwidacja zespołu ds. monitoringu firm, będących kontrahentami LP

-likwidacja specjalnego zespołu kontrolingu terenowego w ramach Inspekcji LP

-utworzenie komórki ds. koordynowania gospodarki leśnej i pozyskiwania surowca

…a co planuje

-wprowadzenie stabilnych zasad sprzedaży drewna

-uzgodnienie z przedstawicielami przemysłu (do połowy roku) zmian w systemie sprzedaży

-ewentualne wprowadzenia dwuletnich umów na dostawy drewna

-szersze udostępnienie informacji na temat procesu zakupu drewna

-likwidacja tzw. puli rozwojowej przy sprzedaży drewna

7,6 mln ha Takim areałem zarządzają Lasy Państwowe…

9 mld zł …takie mają być ich tegoroczne przychody (w tym ok. 8 mld zł ze sprzedaży drewna)…

45 0mln zł …tyle wyniósł zeszłoroczny zysk brutto…

43 mln m3 …a tyle ma wynieść tegoroczna sprzedaż drewna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wielkie sprzątanie Lasów Państwowych