
Po 19 latach WIG20 odchodzi do lamusa. Giełda Papierów Wartościowych postanowiła zastąpić go indeksem WIG30, który jak sama nazwa wskazuje, będzie grupował nie 20, ale 30 największych spółek z warszawskiego parkietu. Zmiana będzie stopniowa - WIG30 zacznie być publikowany 23 września, a do 31 grudnia 2015 r. funkcjonowały będą i WIG20 i WIG30. Od 2016 r. pozostanie już tylko WIG30. Na specjalnej konferencji zarząd giełdy tłumaczy to tym, że rynek dorósł m. in. wzrosła liczba dużych, wartościowych firm.
Zmianie ulegnie też konstrukcja indeksu – waga w indeksie pojedynczej spółki nie będzie mogła być wyższa niż 10 proc., a z jednego sektora nie będzie mogło być więcej niż siedem spółek (chodziło o to, by indeks nie został zdominowany przez banki).
WIG30 będzie indeksem cenowym, równolegle powstanie dochodowy WIG 30 , ale początkowo będzie wyliczany nie on-line lecz trzy razy dziennie. Konsekwencją zmiany indeksu blue chipów są zmiany w pozostałych indeksach: mWIG40 zostanie zastąpiony przez WIG 50, a sWIG80 przez WIG100. Giełda nie zdecydowała się wprowadzić WIG5, co było postulowane przez niektóre podmioty.
Zmianie ulegną kontrakty terminowe – mnożnik na indeks blue chipów zostanie podniesiony z 10 do 20 zł, giełda liczy, że większy lewar przyciągnie inwestorów indywidualnych.