WIELKOPOLSKIE: 2. Najlepiej liczyć na siebie

AOB
opublikowano: 28-12-2012, 00:00

Hydrowat to spółka z długą tradycją. Choć branża budowlana, w której działa, przeżywa trudności, prezes wierzy, że da się z nich wyjść obronną ręką.

Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych i Melioracyjnych Hydrowat w Koninie wkrótce będzie świętować ćwierćwiecze. Firma realizuje projekty z dziedziny budownictwa, inżynierii środowiska, budownictwa wodnego, komunikacyjnego i ziemnego.

— Nasze ostatnie zlecenia to bulwar w Koninie, zbiorniki retencyjne dla wielkopolskich miejscowości, umocnienia wałów przeciwpowodziowych. Zajmujemy się również budownictwem mieszkaniowym. Uczestniczyliśmy także w budowie autostrady — wymienia Kazimierz Kowalski, prezes spółki Hydrowat. Jak przyznaje prezes, rok 2012 jest o wiele trudniejszy od poprzedniego.

— Mniej przetargów, mniej zleceń. Ale nie ma co narzekać, przez cały czas szukamy kolejnych kontraktów — mówi Kazimierz Kowalski. Kierowana przez niego firma zatrudnia teraz ponad 120 osób, ale prezes nie wie, czy w tym samym składzie uda się przejść przez kryzys w budownictwie. Nie liczy jednak na pomoc.

— Najlepiej liczyć na siebie — dotąd ta zasada najlepiej sprawdzała się u nas w firmie — tłumaczy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AOB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu