Rząd w tej dekadzie chce pięciokrotnie zwiększyć wolumen wysyłanych drogą morską towarów. Eksport odpowiada za 75 proc. wietnamskiego PKB, a produkcję do kraju, zwabione niższymi kosztami pracy w porównaniu z Chinami, przenoszą takie firmy, jak Nokia czy Intel.
- Wietnam jest tak uzależniony od popytu zewnętrznego, że usprawnienie systemu transportowego, nie tylko budowa portów, ale i dróg kolei oraz poprawa jakości obsługi celnej będzie dużą częścią sukcesu – komentował Jonathan Pincus, profesor Harvard Kennedy School w Ho Chi Minh City.