WIG 20 znowu spadł poniżej 1,9 tys. punktów
Poniedziałkowe notowania jednolite charakteryzowały się brakiem aktywności ze strony większości giełdowych inwestorów. Dzięki temu wartość obrotów w stosunku do piątkowego fixingu spadła przeszło o 51 proc., a liczba złożonych zleceń o 17,4 proc. Zorganizowanie jednej sesji miedzy dniami świątecznymi musiało zaowocować przede wszystkim znaczącym spadkiem zainteresowania giełdą krajowych graczy. Dodatkowy wpływ na obecny obraz rynku wywarł zapewne szczyt sezonu urlopowego i znacząca popra- wa nie najlepszej dotychczas pogody.
SPADKOWI płynności zdecydowanej większości akcji towarzyszyła ujemna zmiana wartości ich kursów, a w konsekwencji i wszystkich indeksów. W takiej sytuacji największym wahaniom zwykły ulegać ceny walorów przedsiębiorstw z rynku SITech. Nie inaczej było podczas ostatniej sesji. Tym razem głównymi winowajcami „ciągnącymi cały rynek w dół” okazały się Elektrim i TP SA, których kursy zanotowały odpowiednio spadek o 5,4 proc. i 3,2 proc. W efekcie WIG TELKOM znajduje się już na poziomie wynoszącym poniżej 23 tys. punktów, a WIG 20 poniżej 1,9 punktów.
NAJMNIEJ powodów do zadowolenia mogą mieć jednak akcjonariusze BOŚ, Elekromontażu Export, Bytomia i Murawskiego. Wartość walorów dwóch pierwszych spółek spadła o 10 proc., a dwóch następnych o 9,9 proc. Złożenie wniosku przez przedstawicieli Skandinaviska Enskilda Banken do Komisji Nadzoru Bankowego o uzyskanie zgody na nabycie akcji dających prawo do przekroczenia 33 proc. głosów na WZA BOŚ jest zapewne główną przyczyną spadku wyceny jednego z ostatnich krajowych banków nie posiadających zagranicznego inwestora strategicznego. Najwyraźniej część obecnych akcjonariuszy uznała już za przesądzoną kwestię dotyczącą przejęcia tej instytucji, a w związku z tym nie oczekuje dalszej walki między zainteresowanymi stronami, której przedmiotem byłoby skupienie jak największej puli walorów znajdujących się jeszcze w wolnym obrocie.
NIECIEKAWIE przedstawiała się również sytuacja na rynku Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Akcje aż dwunastu na czternaście notowanych funduszy zanotowały spadek ceny. To spowodowało że indeks NIF zbliżył się do psychologicznej granicy 60 punktów i do jej przekroczenia wystarczy już zaledwie spadek o 1,5 proc. Podczas popołudniowej części sesji odnotowano lekką poprawę nastrojów na tym rynku. Niestety wartość wszystkich indeksów na zamknięciu nie różniła się zbytnio od zanotowanych rano.