Po trzech kwadransach sesji taniały akcje 251 firm (60 proc. wszystkich
notowanych), kurs 125 nie zmieniał się, a 43 rósł (10 proc.), tyle że w zaledwie
trzech przypadkach wzrostom tym towarzyszyły obroty o wartości powyżej 10 tys.
zł.
Przy symbolicznym obrocie z kolan podnosi się m.in. kurs TIM. Zarząd spółki w
specjalnym komunikacie zareagował na załamanie notowań na piątkowej sesji. Kurs
runął wtedy o 27 proc. (przy 192 tys. zł obrotu), tymczasem władze spółki
przekonują, że w spółce nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby taką
przecenę.
Skalą spadków i towarzyszących temu obrotów in minus wyróżnia się Boryszew,
którego kurs spadł poniżej 50 groszy.
Dno pogłębia Petrolinvest, którego kurs już w piątek ustanowił nowe
historyczne minimum (5,02 zł), a dziś spada jeszcze kilka procent niżej.
Fatalnie radzą sobie niedawno ulubieńcy inwestorów – CD Red (-7 proc.),
Synthos (-7 proc.), kiepsko wiedzie się też posiadaczom akcji Getinu (-5 proc.)
i BRE Banku (-6 proc.).