Przełamane zostało wsparcie w rejonie 2691-2693pkt. Otwarta została droga do spadków na lipcowe minimum (2675pkt.). Przed południem podaż wykorzystała swoją szansę sprowadzając indeks na nowe kilkutygodniowe minimum na poziomie zaledwie 2662pkt. Przed południem rozpoczęło się odrabianie strat. Krytyczny opór w rejonie 2675-2680pkt. został przez popyt rozbity, co zmusiło podaż do zamykania krótkich pozycji. Otworzyła się wtedy droga do powrotu na ostatni lokalny szczyt (2712pkt.). Od strachu rynek przeszedł do paniki zakupów. W ciągu kilku godzin doszło do dalszych silnych wzrostów. Dzienne maksimum wypadło na poziomie aż 2733pkt. Zamknięcie wypadło nieznacznie niżej po 2729pkt. (+1.35%).
Wykres 1. Indeks WIG20 w układzie dziennym
Przed południem
nastroje na rynku psuły gorsze odczyty wskaźnika PMI dla Chin, Niemiec i strefy
euro, potem gdy ogłoszono porozumienie krajów strefy euro w sprawie pomocy dla
Grecji (w mojej ocenie niewiele to zmienia, strefa euro gra na czas, zamiast
podjąć radykalne decyzje). Na naszym rynku doszło wczoraj do dużego wzrostu,
jednak nie zmienia to sytuacji w średnim terminie. Dopiero pokonanie majowego
dna (2785pkt.) mogłoby świadczyć, że kilkumiesięczna korekta uległa zakończeniu
(wykres 1).
Patrząc na rynek w krótszej perspektywie sądzę, że skala dalszych wzrostów jest ograniczona. Zakładam, że próba trwałego przebicia na rynkach w USA lipcowego szczytu się nie uda i w efekcie indeks S&P500 zawróci na południe. W takim razie indeks WIG20 może się skierować na południe. W scenariuszu optymistycznym nowego dna już nie powinno być, w negatywnym dojdzie do testu średnioterminowego wsparcia w rejonie 2600-2640pkt.
Rynek akcji w USA
S&P500 (1343.8; +1.35%) – Za rozpoczęła się od silnych wzrostów. Do godziny 19-tej osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie 1345pkt. Potem rynek wkroczył w fazę konsolidacji o szerokości 4 punktów. Zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 1344pkt. Dziś rano o godzinie 8:20 kontrakty na indeks S&P500 były notowane po 1345.50pkt. (+0.1%).
Wykres 2. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym (scenariusz
bazowy)
W krótkim terminie wygląda na to, że byki mogą zaatakować
lipcowe maksimum (1356.5pkt.). Z wczorajszego szczytu brakuje zaledwie 10
punktów. Jednak próba trwałego przełamania tego maksimum nie powinna się udać w
efekcie rynek może powrócić na lipcowe minimum. Byłaby to fala (c) w ramach
korekty płaskiej. Po jej zakończeniu rynek może ruszyć ponownie w górę i wtedy
byki będą miały szansę na pokonanie szczytu z lipca (1356.5pkt.) jak również
maksimum z maja (1371pkt.). Rynek mógłby wejść w kolejną kilkumiesięczną falę
wzrostów (wykres2). To otworzy drogę do wzrostów do silnej długoterminowej
bariery w rejonie 1500-1576pkt. Próba przełamania tej bariery nie powinna się
udać i w efekcie rynek wkroczy w wielomiesięczny okres spadków.
Scenariusz alternatywny zakłada, że bykom nie uda się pokonać tegorocznego szczytu i w efekcie dojdzie do krótkotrwałego przecięcia linii poprowadzonej przez minima z marca (1249pkt.) i czerwca (1258pkt.). Taka korekta może się zakończyć we wrześniu (październiku). Pasowałoby to do często pojawiających się przesileń na jesieni. Po zakończeniu korekty rozpocznie się kolejna kilkumiesięczna fala wzrostowa.
Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz
Globtrex.com