Poranne maksimum indeks osiągnął na poziomie 2719pkt. Po kilkunastu minutach rynek zaczął spadać. O godzinie 9:30 osiągnięte zostało dzienne minimum na poziomie 2699pkt. Techniczne wsparcie w rejonie 2700pkt. popyt wykorzystał do zainicjowania odbicia. Trwało ono do południa. Przez kolejne kilka godzin trwała konsolidacja w strefie o szerokości zaledwie kilku punktów. Pod nieobecność inwestorów z USA oraz przy braku danych makro na rynku niewiele się działo. Najlepiej pokazały to obroty. Wyniosły one 835 mln zł. Ostatecznie indeks WIG20 zakończył sesję na poziomie 2720.5pkt. (+0.6%).
Od czwartku indeks WIG20 pozostaje w fazie konsolidacji w rejonie 2700-2731pkt. (wykres 1). Ze styczniowego dna (2631pkt.) indeks zyskał 100 punktów, nadal mu jednak dosyć daleko do grudniowego szczytu (2787pkt.). Nasz rynek jest slaby w relacji do giełd w USA. W krótkim terminie możliwa jest na tamtych rynkach korekta po kilku sesyjnej fali wzrostów. Może się ona łatwo przerodzić w większą przecenę. Wszak rynki są już po rajdzie św. Mikołaja i w trakcie tzw. efektu stycznia. Niektórzy już myślą o realizacji zysków. Warto przypomnieć sobie jak wyglądała III dekada stycznia i pierwsza połowa lutego w ubiegłym roku. Ryzyko w średnim terminie jest obecnie wysokie.
Rynek akcji w USA
S&P 500 (1293.2; +0.7%) – W poniedziałek z powodu święta rynek kasowy był nieczynny, notowane były kontrakty. W piątek sesja rozpoczęła się od wzrostów. Bykom udało się dosyć szybko ustanowić kolejny długoterminowy szczyt. Wzrosty trwały do końca sesji. Indeks zakończył sesję na dziennym szczycie na poziomie 1293.2pkt.Dziś rano o godzinie 8:00 kontrakty na indeks były notowane po 1286.5pkt. (+0.1%).
Z poziomu 1262pkt. widoczna jest mała wzrostowa fala o zasięgu 31 punktów (wykres 2). Na wykresie godzinnym widać jej 5-falową strukturę. W krótkim terminie może dojść do korekty. Ważne wsparcie wyznacza szczyt z 3-go stycznia na poziomie 1276pkt. Rozbicie tego wsparcia może wygenerować sygnał do mocniejszej przeceny. Może to być korekta wzrostów z listopadowego dna, jednak warto zwrócić uwagę na dłuższą perspektywę czasu. Z lipcowego minimum (1011pkt.) widoczna jest duża 5-falowa struktura. W mojej ocenie należy być przygotowanym na wystąpienie większej przeceny. Korekta takiej fali wzrostowej powinna generalnie znieść 38% wcześniejszych wzrostów. Przy takim scenariuszu dojdzie do spadku poniżej szczytu fali 3 na poziomie 1227pkt. jak również poniżej szczytu z kwietnia (1219pkt.). Na rynku może być wtedy bardzo nerwowo. Rolę krytycznego wsparcia pełnić będzie jednak rejon 1130pkt. Przecena może potrwać około 2-3 miesięcy. Po jej zakończeniu oczekuję kontynuacji trendu wzrostowego z poziomu 1011pkt.
Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com