WIG30 skoczył o 1583 punkty

GPW zmieniła wartość bazową nowego indeksu. Dla rynku to lepiej.

Tak szybko nie rósł jeszcze żaden indeks Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW). Jeszcze w zeszły wtorek przedstawiciele giełdy, zapowiadając rozpoczęcie publikacji WIG30, twierdzili, że jego wartością bazową będzie 1 tys. punktów na koniec 2012 r. Ogłaszając szczegółowy skład nowego indeksu w czwartek wieczorem, „GPW zdecydowała o określeniu wartości bazowej WIG30 na poziomie wartości bazowej WIG20 z dnia 28 grudnia 2012 r. w celu utrzymania porównywalności obu indeksów”. Na koniec ubiegłego roku WIG20 miał zaś niemal 2583 punkty. W ciągu dwóch dni WIG30 skoczył więc do góry o 1583 punkty.

— Słuchamy głosu rynku. Chodzi o budowanie historii nowego głównego indeksu, by była jak najbardziej spójna z dotychczasowym. Początkowo idea była taka, by WIG30 był niezależnym bytem, ale pojawiło się wiele głosów, że skoro ma zastąpić WIG20, to powinien być mu jak najbliższy — wyjaśnia Tomasz Wiśniewski, przewodniczący komitetu indeksów giełdowych GPW. Przedstawiciel giełdy przyznaje, że na decyzję o zmianie wartości bazowej indeksu WIG30 miała również wpływ kwestia depozytów zabezpieczających na kontrakty terminowe. W środę opisaliśmy w „PB”, jak przyjęta początkowowartość bazowa WIG30 doprowadziłaby do rozwarstwienia kontraktów terminowych na WIG20 i WIG30 w okresie ich współistnienia. Kontrakt na WIG20 wymagałby 2,6 razy większego depozytu zabezpieczającego niż kontrakt na WIG30. Dla inwestorów instytucjonalnych nie miałoby to większego znaczenia, ale dla detalicznych, instrumenty związane z nowym indeksem byłyby pod tym względem ewidentnie atrakcyjniejsze. Tym bardziej że z 10 do 20 skacze sam mnożnik kontraktów, co już powoduje dwukrotne zwiększenie depozytów zabezpieczających.

— To też przeanalizowaliśmy i uznaliśmy, że w przyszłości będzie lepiej, jeśli taki mechanizm nie zajdzie. Ale trudno oszacować, jaka będzie rzeczywista wartość obu indeksów za 1,5 roku. Mogą być zarówno blisko siebie, jak i bardzo się rozjechać — podkreśla Tomasz Wiśniewski.

— Brak skokowej zmiany wartości głównego indeksu będzie z pewnością korzystny. Co do depozytów zabezpieczających na kontrakty, to trudno ocenić, jak wpłynęłaby na rynek duża rozbieżność ich wartości — komentuje Łukasz Bugaj z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska, przez który przeszło w tym roku 19,6 proc. sesyjnego obrotu kontraktami terminowymi.

Od dziś do kupienia

Do obrotu wejdzie dziś 242 tys. obligacji serii A firmy WZRT- Energia. Wartość nominalna jednej to 100 zł, a termin wykupu to listopad 2016 r. Spółka zajmuje się budową obiektów energetyczno-telekomunikacyjnych i kubaturowych. Również od dziś będzie można handlować kolejną serią papierów dłużnych deweloperskiej spółki Rank Progress. Do obrotu wejdzie 131,7 tys. obligacji serii D o wartości nominalnej 1 tys. zł każda. Termin wykupu to czerwiec 2016 r. Papiery emitowano, by m.in. zrolować zapadające obligacje serii C. Oprocentowanie serii D jest zmienne i zależy od stawki WIBOR6M powiększonej o 5,5 proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG30 skoczył o 1583 punkty