Firmy windykacyjne muszą uwzględniać lokalne zwyczaje, które w dużym stopniu determinują sposób prowadzenia negocjacji i innych działań. Większą skuteczność oraz oszczędność firmom windykacyjnym zapewnia utrzymywanie terenowych oddziałów w różnych częściach Polski.
Windykacyjna mapa Polski jest niejednolita i w dużej mierze odzwierciedla poziom rozwoju gospodarczego poszczególnych regionów kraju. Specjaliści wyróżniają pięć głównych skupisk firm profesjonalnie trudniących się dochodzeniem roszczeń pieniężnych: Warszawa, Wrocław, Łódź, Katowice i Legnica.
Każdy z tych pięciu regionów ma własną specyfikę działań podejmowanych przez firmy windykacyjne.
— Warszawa jest miastem, w którym znajdują się siedziby firm windykacyjnych z udziałem kapitału zagranicznego. Wrocław to duży ośrodek akademicki, kształcący wielu prawników i ekonomistów. Liczba „produkowanych” absolwentów o tych specjalnościach przerosła popyt. Dlatego działalność windykacyjna jest dla nich ciekawą niszą na rynku pracy. Tymczasem Katowice, Łódź i Legnica od początku gospodarki rynkowej są miejscami powstawania największych zatorów płatniczych, więc o zlokalizowaniu tam firm windykacyjnych prawdopodobnie decyduje bliskość potencjalnych dłużników — wylicza Krystian Konopka, właściciel oraz dyrektor ds. rozwoju Grupy Kapitałowej Południe-Zachód.
W Łodzi zapotrzebowanie na usługi windykacyjne wynikało z problemów skoncentrowanego w tym mieście przemysłu odzieżowego. Obecnie jednak wierzytelności tego sektora odgrywają już nieznaczną rolę na rynku windykacji. W Legnicy do niedawna wierzytelności były generowane przez zakłady przemysłu wydobywczego. Obecnie, wskutek likwidacji większości zlokalizowanych w Legnicy i Wałbrzychu kopalń i zakładów z ich otoczenia, rejon ten przystał być „kopalnią” długów. Siedziby firm windykacyjnych pozostały jednak w Legnicy, chociaż działalność prowadzą na innych terenach. Aktywnie działają na Górnym Śląsku — w regionie o warunkach gospodarczych podobnych do tych, które kiedyś panowały w ich okolicy.
— Duża liczba firm windykacyjnych, działających w wymienionych pięciu centrach jest m.in. wynikiem tego, że w tych regionach powstawały one najwcześniej — dodaje Krystian Konopka.
Według specjalistów, specyfikę działalności windykatorów oraz rodzaj stosowanych przez nich metod w dużej mierze determinują lokalne zwyczaje panujące wśród przedsiębiorców.
— Skuteczne przekonywanie w kontakcie z dłużnikiem może być bardzo efektywne, jeżeli uwzględni się lokalne przyzwyczajenia oraz charakterystyczne postawy, typowe dla większej części mieszkańców danego regionu. Zauważalne są pewne tendencje, które powinny zostać uwzględnione przy konstruowaniu polityki windykacyjnej. O zwyczajach płatniczych danego kontrahenta w dużej mierze decyduje lokalny zwyczaj oraz swego rodzaju „internacjonalizm”, wynikający z wielkości firmy. Może on działać pozytywnie poprzez transfer dobrych obyczajów, bądź negatywnie, gdy dłużnik z małymi możliwościami ma wielkie aspiracje — przekonuje Marek Różycki, ekonomista i socjolog, praktyk windykacji.
Istnieją w Polsce regiony, takie jak województwa dolnośląskie, mazowieckie czy zachodniopomorskie, które przodują w ilości zgłoszonych upadłości i układów. To istotny element, wpływający na układ windykacyjnej mapy Polski, a przy tym w znaczący sposób oddziałuje na stosowane tam metody dochodzenia wierzytelności.
— Województwa przodujące w rankingu to najczęściej obszary charakteryzujące się w poprzednich latach znacznym udziałem tzw. dużego przemysłu. Wynikają z tego zarówno problemy organizacyjne, jak i specyficzne zwyczaje, które funkcjonują obok prawa. Przyzwyczajenia dotyczą nie tylko praktyk płatniczych, ale i skłonności do przejmowania inicjatywy. Moje obserwacje potwierdzają, że w województwach najbardziej zagrożonych upadłościami częściej występuje tendencja do nadużywania kredytu kupieckiego. Częstsze są też przypadki parcelowania posiadanego majątku między znajomych i krewnych. Z tego względu przy wyborze windykatora należałoby zatrudniać osoby znające te niepisane normy zwyczajowe. Trzeba pamiętać, że zajmując się windykacją w dużym mieście i w małej miejscowości inaczej prowadzi się rozmowy. Odmienne są również reguły tworzenia korespondencji czy listów z wezwaniami do zapłaty — dowodzi Marek Różycki.
Obecnie ważniejszą rolę od miejsca położenia firmy windykacyjnej odgrywa liczba utrzymywanych przez nią oddziałów. W dobie spadającej skuteczności windykacji wierzytelności firmy muszą poszukiwać nowych, lepszych rozwiązań. Jednym z nich jest tworzenie oddziałów — terenowych jednostek windykacji.
— Po pierwsze, pracownicy lokalni znają bardzo dobrze miejscowe warunki gospodarcze. Dużo lepiej potrafią ocenić rzeczywistą sytuację finansową dłużnika i łatwiej nawiązują kontakt z jego otoczeniem gospodarczym, poznając jego kontakty z innymi przedsiębiorstwami. Pozyskują informację o sposobach działalności dłużnika, aktualnych kontraktach, czy o formalnych i nieformalnych powiązaniach biznesowych. Wszystko to zwiększa szansę skutecznej windykacji, zarówno w postępowaniu polubownym jak i egzekucyjnym — twierdzi Krystian Konopka.
Dzięki tworzeniu oddziałów, firmy windykacyjne realizują też ważne cele strategiczne. Zatrudniając osoby z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem w prowadzeniu takiej działalności, zmniejszają ryzyko podjęcia przez nie pracy u konkurencji. Oddziały firmy windykacyjnej, szczególnie przy obsłudze drobnych wierzytelności, zapewniają oszczędności dzięki rezygnacji z utrzymywania serwisu call center.
— Każda firma realizuje własną strategię rozprzestrzeniania geograficznego swoich oddziałów. My budujemy oddziały firmy nawiązując współpracę z istniejącymi na rynku podmiotami, działającymi w zakresie pośrednictwa finansowego i windykacji. Biura pośrednictwa finansowego poszukujące nowych możliwości zarobkowania, przy spełnieniu ściśle określonych warunków weryfikacji stają się naszymi oddziałami w zakresie dystrybucji usług — dodaje.