Czytasz dzięki

Wisła Kraków poruszyła tłum

opublikowano: 15-03-2020, 22:00

W poprzedniej, ratunkowej emisji, spółka pozyskała 4 mln zł w 24 godziny od ponad 9 tys. fanów. Klub liczy na powtórkę.

Emisja akcji przez Wisłę Kraków w poprzednim roku budziła wiele emocji. Była to rekordowa zbiórka, jeśli chodzi o czas pozyskania finansowania i liczbę inwestorów. Społeczność kibiców zmobilizował też cel akcji — ratowanie klubu. Teraz spółka chce pozyskać prawie 4,3 mln zł na uregulowanie zobowiązań.

— Kibice Wisły Kraków zdążyli nas przyzwyczaić do różnych spektakularnych akcji, więc nie zdziwię się, jeśli uda nam się osiągnąć cel zbiórki w 24 godziny — mówi Jarosław Królewski, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Wisły Kraków.

Wycena całego klubu to ponad 82 mln zł. Najmniejsza kwota inwestycji to 100 zł. Inwestorzy mogą objąć ponad 5 proc. udziałów w klubie.

— W ostatnim roku skupiliśmy się mocno na tym, by posprzątać spółkę organizacyjnie i finansowo. Myślę, że wiele rzeczy i założeń udało nam się osiągnąć. Wyniki są bardzo dobre. Zbudowaliśmy odpowiednią kulturę pracy w klubie. Uważam, że dialog, który prowadzimy z kibicami, naprawdę dużo daje. Staramy się być bardzo transparentni, udostępniamy inwestorom cały dokument z tym, co chcemy zrobić — dodaje Jarosław Królewski.

W 2019 r. Wisła Kraków wypracowała ponad 6 mln zł zysku netto. Przychody wyniosły 35 mln zł w 2019 r., w porównaniu do 26,5 mln zł w 2018 r.

— Przede wszystkim cieszę się, że jesteśmy w stanie zasypywać luki finansowe w Wiśle Kraków. Pracujemy na rzecz klubu, by dało się wśród tych wszystkich ludzi, którzy współpracowali z Wisłą, dojść do porozumienia i restrukturyzacji długu. Przychody wzrosły o prawie 8 mln zł. Patrząc na tę krzywą wzrostów, jesteśmy w stanie spłacać kilka milionów złotych rocznie — mówi Jarosław Królewski.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jak zaznacza biznesmen, zbiórka to nie tylko ogromny zastrzyk gotówki, ale także pasji i mniejszych lub większych umiejętności akcjonariuszy aktywnych np. w mediach społecznościowych.

— Uważam, że będziemy z tego korzystać w przyszłości. Oczywiście musimy sobie poradzić z systemami do głosowania, co będzie nowością na polskim rynku przy takiej liczbie akcjonariuszy. Warto pamiętać, że jednak piłka nożna to są przede wszystkim emocje i to jest coś, co opiera się na fanach. FC Barcelona jest klubem, który należy do kibiców. Jest ich ponad 100 tys. — mówi Jarosław Królewski.

Inwestorzy mogą liczyć nie tylko na udział w tworzeniu klubu, ale także na odkup akcji. Spółka zaznacza, że bieżąca emisja ma charakter nie tylko wspierający, ale również inwestycyjny. Gdy Wisła Kraków osiągnie rentowność — co ma nastąpić w ciągu trzech, pięciu lat — inwestorzy będą mogli zdecydować się na wykup akcji przez spółkę. Zysk dla inwestora ma wynosić WIBOR 12M powiększony o 2 pkt proc.

— Mamy nadzieję, że inwestycja ta będzie opłacalna dla naszych kibiców — dodaje Jarosław Królewski.

Oprócz potencjalnego zysku inwestorzy mogą liczyć na gratisy — m.in. plakat, szalik, etui na wizytówki. Dla fanów, którzy zechcą zainwestować 100 tys. zł, została przygotowana loża prezydencka i wyjazd na mecz.

82 mln zł Taka jest wycena klubu Wisła Kraków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Maj

Polecane