Właściciele kamienic chcą wolnych czynszów

Piotr Wielicki
28-04-2000, 00:00

Właściciele kamienic chcą wolnych czynszów

Lokatorzy obawiają się radykalnej podwyżki komornego po uwolnieniu cen

KONIECZNY JEST DIALOG: Najlepszym rozwiązaniem byłoby doprowadzenie czynszów do takiego stanu, aby właściciele mogli wyremontować sypiące się kamienice. Do tego jednak konieczny jest dialog między właścicielami a lokatorami. — mówi Piotr Ostafi, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli i Zarządców Nieruchomości fot. JŁ

Uwolnienie czynszów, które nastąpi po 11 lipca 2001 r., dotyczyć będzie około 100 tys. lokatorów w Poznaniu. Obecnie za lokale wynajmowane w prywatnych kamienicach płacą oni od 3 do 7 zł za mkw. Właściciele kamienic chcą, aby płacili od 10 do 20 zł.

Od 11 lipca 2001 r. czynsze regulowane przestaną obowiązywać i zastąpią je czynsze wolne. Taką decyzję podjął 23 marca br. Sąd Najwyższy. Ich uwolnieniem zainteresowani są przede wszystkim właściciele kamienic, gdyż czynsze regulowane nie wystarczają na pokrycie wydatków związanych z koniecznymi remontami ich domów. Lokatorzy natomiast obawiają się konsekwencji uwolnienia czynszów, czyli drastycznej podwyżki opłat za wynajmowane lokale.

Ustawa broni lokatorów

Nie wszyscy poznańscy właściciele prywatnych nieruchomości chcą jednak czekać aż do lipca 2001 r. Mimo że prawo zabrania podnoszenia stawek komornego ponad kwotę ustalaną przez gminy, wielu z nich już teraz podwyższa czynsze do górnej ustawowej granicy 3 proc. wartości odtworzeniowej.

— W Poznaniu problem uwolnienia czynszów dotyczy prawie 10 tys. kamienic i około100 tys. lokatorów. Wielu zarządców nieruchomości podniosło już czynsz ponad stawki gminne. Wprawdzie z wyroku sądu nie jesteśmy zadowoleni, ale uważamy, że prawa trzeba przestrzegać. Z drugiej strony dziwi nas postawa lokatorów. Im również powinno zależeć na remoncie domów, w których mieszkają, a których stan jest opłakany — mówi Piotr Ostafi z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli i Zarządców Nieruchomości.

Próbą pogodzenia rozbieżnych interesów właścicieli i lokatorów jest przygotowana ustawa o ochronie tych ostatnich. Budzi ona jednak coraz większe zaniepokojenie wśród właścicieli prywatnych kamienic. Ich zdaniem, rządowy projekt ustawy o ochronie praw lokatorów przewiduje ograniczenia czynszów, a nie ich całkowite uwolnienie. Pierwsza podwyższa stawek, która nastąpi po 11 lipca 2001 r., nie może bowiem przekroczyć 4,5 proc. wartości odtworzeniowej lokalu. Potem czynsze nie mogą być podnoszone częściej niż co pół roku, a ich podwyżka może przekroczyć w danym roku średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych nie więcej niż o 0,25 proc.

Nieudana reforma

Obecnie obowiązująca ustawa z 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych zniosła ingerencję państwa w sprawy mieszkaniowe i rozpoczęła reformę czynszów. Ich stawki przestały być ustalane centralnie, a o wysokości zaczęły decydować gminy. Ponieważ ustawa określiła górne granice czynszu, właściciele prywatnych kamienic mogą ustalać go do poziomu 3 proc. wartości odtworzeniowej w skali roku. Dzięki reformie czynsz miał wzrosnąć tak, by pokryć koszty eksploatacji mieszkań i remontów budynków, przy czym niezamożnych lokatorów osłaniał system dodatków mieszkaniowych. Zmiany te jednak nie przyniosły spodziewanych efektów. Gminy ustalają niskie stawki czynszów, nie wyższe niż 2 proc. tej wartości (na wolnym rynku natomiast czynsze wahają się od 6 do 12 proc. tych kosztów), co nie wystarcza na bieżącą eksploatację budynków. Stan nieruchomości jest coraz gorszy, dlatego kolejna zmiana sposobu ustalania czynszów staje się koniecznością.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wielicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Właściciele kamienic chcą wolnych czynszów