Wśród głównych motorów spadku były niższe ceny paliwa oraz niższe rachunki za energię.
Z kolei wzrosły ceny zabawek i gier, co jest wynikiem obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa zmuszających ludzi do pozostawania w domu.
Chociaż koronawirus ograniczał dostępność niektórych towarów i usług, jego wpływ na ceny był bardziej stłumiony.
Ceny żywności generalnie nie wzrosły szybciej niż innych towarów i usług, „chociaż świeże warzywa odnotowały silniejszy wzrost” – powiedział Jonathan Athow, zastępca szefa ONS.
Większość ekonomistów spodziewała się, że inflacja spadnie w ubiegłym miesiącu do 0,9 proc. i oczekuje dalszej jej zniżki w miarę trwania pandemii gospodarczej. CPI jest obecnie znacznie poniżej 2 proc. celu ustalonego przez Bank Anglii.