Wódka i cukier z nowym podatkiem

opublikowano: 04-02-2020, 22:00

Rada Ministrów zaakceptowała nowe obciążenia: podatek cukrowy i od „małpek” wódki. Dojdzie też kolejne ryzyko dla firm.

Na nic się zdały apele do rządu ze strony wszystkich najważniejszych organizacji przedsiębiorców skupionych w Radzie Dialogu Społecznego, a także wielu ekspertów. Prosili o zrezygnowanie z pomysłu wprowadzenia podatku od napojów słodzonych. We wtorek projekt przyjęła Rada Ministrów i skierowała go do Sejmu. To oznacza, że 1 kwietnia podzielona na dwie części opłata wejdzie w życie. Pierwsza, zwana opłatą stałą, wyniesie 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej.

Dojdzie do niej dodatek wysokości 10 groszy za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna). Opłata zmienna będzie miała wysokość 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 g/100 ml — w przeliczeniu na litr napoju. Rząd twierdzi, że ta opłata ma na celu walkę z nadwagą i otyłością, szczególnie wśród dzieci, poprzez zniechęcanie od zakupu takich produktów. Dochody z podatku cukrowego mają trafiać do NFZ i być przeznaczane na działania edukacyjne, profilaktyczne, a także opiekę zdrowotną dla cierpiących na nadwagę i otyłość.

Przedstawiciele środowisk biznesowych i eksperci ostrzegają, że podatek cukrowy nie spełni oczekiwanej przez rząd roli, a uderzy głównie w producentów markowych napojów, ponieważ konsumenci przerzucą się na tańsze odpowiedniki, np. marki własne sieci handlowych. Podatek pośrednio może także uderzyć w rynek reklamy, którego klientami jest wielu producentów markowych napojów. Eksperci zwracali uwagę, że proponowane przez nasz rząd opłaty są wyższe niż obowiązujące w innych krajach UE. Konfederacja Lewiatan uważa, że projekt jest niezgodny z prawem unijnym i powinien zostać zaopiniowany przez Komitet do Spraw Europejskich oraz zostać skierowany do ponownych konsultacji społecznych.

Drugim nowym obciążeniem będzie podatek od tzw. małpek, czyli buteleczek wódki o pojemności do 300 ml. Opłata ta wyniesie 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w małpkach. Od 100 ml małpki 40-procentowej wódki wyniesie 1 zł, od 200 ml 2 zł a od 250 ml małpki 14-procentowego wina wyniesie 88 gr. Rząd twierdzi, że podatek od małpek także jest wprowadzany z powodu troski o zdrowie obywateli i walki z alkoholizmem. Eksperci kontrowali, że ma on czysto fiskalny charakter. Dochody z podatku od małpek mają po połowie trafiać do NFZ oraz do gmin.

1cae78be-dad3-11e9-8a34-2a2ae2dbcce4
Polityka gospodarcza
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE
Polityka gospodarcza
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Danina będzie pobierana w momencie sprzedaży produktu do sklepu. Rząd szacuje, że w 2020 r. wpływy z podatku cukrowego i podatku od małpek wyniosą 2,3 mld zł, a w latach kolejnych 3,1 mld zł rocznie. „W pakiecie” z projektami nowych podatków rząd przyjął także projekt rozszerzający tzw. raportowanie schematów podatkowych (MDR). Centrum Informacyjne Rządu podało, że chodzi o walkę z agresywnym planowaniem podatkowym o charakterze transgranicznym (międzynarodowym).

„Nowe regulacje będą przeciwdziałaćrozbieżnościom w kwalifikacji tzw. struktur hybrydowych” — czytamy w komunikacie.

Projekt umożliwi fiskusowi krajów UE wymianę zaraportowanych przez firmy tzw. transgranicznych schematów podatkowych. Na łamach „PB” eksperci ostrzegali, że nowe regulacje zwiększą zagrożenia dla firm, którym już teraz grożą surowe sankcje finansowe (nawet do 21,6 mln zł) za niezłożenie raportu o schematach podatkowych lub wadliwe ich zaraportowanie.

Ryzyko dla przedsiębiorców potęguje fakt, że obowiązujące przepisy o MDR-ach są niejasne, a skarbówka odmawia firmom wydawania indywidulanych interpretacji podatkowych w tym zakresie. Na osłodę rząd przyjął przepisy zdejmujące sankcje za dokonanie zapłaty (powyżej 15 tys. zł) na inny rachunek bankowy niż zawarty w wykazie rachunków przy tzw. białej liście podatników VAT. Projekt stanowi, że jeżeli firma zapłaci kontrahentowi w mechanizmie split payment na konto niewidniejące w wykazie fiskusa, to nie będzie jej grozić (jak to jest obecnie) solidarna odpowiedzialność za jego długi podatkowe i będzie mogła wrzucić płatność w koszty uzyskania przychodu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu