Wojciechowski od kilku lat inwestuje w Polonię, pod koniec zeszłego roku zatrudnił legendarnego byłego piłkarza Bakero w roli szkoleniowca warszawskiego klubu. Polonia jednak przegrywa mecz za meczem i jest ostatnia w tabeli Ekstraklasy.
- Cztery lata w piłce nauczyły mnie pokory. Coś niecoś już zrozumiałem. Nie, na pewno nie będzie zmiany trenera. Nie byłoby to rozsądne - mówi Wojciechowski
- Wierzę w Bakero, bo spadek byłby dla niego osobistą klęską. Bakero pracuje
teraz z Tonym Slotem (kiedyś asystentem w Barcelonie i Palencii). Razem w końcu
coś wymyślą. Na pewno spotkam się z Bakero i drużyną. Chcę ich zmobilizować, ale
chcę też, żeby poczuli, że jestem z nimi, że nie odwróciłem się od nich –
przekonuje główny akcjonariusz firmy budowlanej J.W.
Construction.