Wojciechowski: Jak Polonia spadnie, odchodzę z piłki

ŁO, "Gazeta Wyborcza"
opublikowano: 2010-03-22 10:19

- Jeżeli Polonia spadnie, rozstaję się z piłką. Nie mam nawet pomysłu, co wtedy stanie się z Polonią, bo cały czas myślę, że jednak do tego nie dojdzie. Nie szukałem jeszcze kupca – mówi w „Gazecie Wyborczej” Józef Wojciechowski, właściciel klubu piłkarskiego Polonia Warszawa i jeden z najbogatszych Polaków.

Wojciechowski od kilku lat inwestuje w Polonię, pod koniec zeszłego roku zatrudnił legendarnego byłego piłkarza Bakero w roli szkoleniowca warszawskiego klubu. Polonia jednak przegrywa mecz za meczem i jest ostatnia w tabeli Ekstraklasy.

- Cztery lata w piłce nauczyły mnie pokory. Coś niecoś już zrozumiałem. Nie, na pewno nie będzie zmiany trenera. Nie byłoby to rozsądne - mówi Wojciechowski

- Wierzę w Bakero, bo spadek byłby dla niego osobistą klęską. Bakero pracuje teraz z Tonym Slotem (kiedyś asystentem w Barcelonie i Palencii). Razem w końcu coś wymyślą. Na pewno spotkam się z Bakero i drużyną. Chcę ich zmobilizować, ale chcę też, żeby poczuli, że jestem z nimi, że nie odwróciłem się od nich – przekonuje główny akcjonariusz firmy budowlanej J.W. Construction.